<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Komunikacja - Barbara Rozwadowska Consulting</title>
	<atom:link href="https://barbararozwadowska.com/category/komunikacja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://barbararozwadowska.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jan 2026 17:16:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9</generator>

<image>
	<url>https://barbararozwadowska.com/wp-content/uploads/2021/01/cropped-idea-icon-business-2579308-32x32.jpg</url>
	<title>Komunikacja - Barbara Rozwadowska Consulting</title>
	<link>https://barbararozwadowska.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>4 płaszczyzny komunikacji, czyli dlaczego dobre intencje to za mało</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/4-plaszczyzny-komunikacji-czyli-dlaczego-dobre-intencje-to-za-malo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=4-plaszczyzny-komunikacji-czyli-dlaczego-dobre-intencje-to-za-malo</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/4-plaszczyzny-komunikacji-czyli-dlaczego-dobre-intencje-to-za-malo/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 17:01:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[informacja]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja Wewnętrzna]]></category>
		<category><![CDATA[potrzeby]]></category>
		<category><![CDATA[pracownicy]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3968</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dobre intencje w komunikacji są istotne, ale same w sobie nie stanowią gwarancji porozumienia. Skuteczność przekazu zależy bowiem nie tylko od tego, co nadawca chce &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/4-plaszczyzny-komunikacji-czyli-dlaczego-dobre-intencje-to-za-malo/">4 płaszczyzny komunikacji, czyli dlaczego dobre intencje to za mało</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dobre intencje w komunikacji są istotne, ale same w sobie nie stanowią gwarancji porozumienia. Skuteczność przekazu zależy bowiem nie tylko od tego, co nadawca chce zakomunikować, ale także od tego, w jaki sposób komunikat ten zostaje odczytany przez odbiorcę. Innymi słowy ważne jest nie tylko to, co zostało wypowiedziane, lecz także to, co przefiltrowane przez indywidualne doświadczenia i emocje odbiorcy zostało faktycznie usłyszane. Świadomość mechanizmów, które wpływają na interpretację wypowiedzi jest kluczowa dla zrozumienia, dlaczego porozumienie jest takie trudne.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Klasyczne 5 W +1 H komunikacji</strong></h2>



<p>Gdy&nbsp; mowa jest o komunikacji i jej skuteczności to zwykle koncentrujemy się na treści wypowiedzi. Podręcznikowo, projektowanie takiego przekazu sprowadza się do odpowiedzi na 6 podstawowych pytań (z języka angielskiego to tzw. 5W + 1 H) tzn.</p>



<p><strong>CO? <em>(What?)</em> </strong>– Jaką informację przekazujemy?<br><br></p>



<p><strong>KTO? <em>(Who?)</em> </strong>– Kogo to dotyczy? Kto jest nadawcą, kto odbiorcą, a kto może być pośrednim odbiorcą?</p>



<p><strong>GDZIE? <em>(Where?)</em> </strong>– Jaką drogą odbywa się komunikacja, ale także jak miejsce przekazu wpływa na jego odbiór?<br><br></p>



<p><strong>KIEDY? <em>(When?)</em> </strong>– Jaki jest moment przekazu? Jakie są okoliczności czasowe?</p>



<p><strong>DLACZEGO? <em>(Why?)</em></strong> – Dlaczego się komunikuję, co chcę osiągnąć, co ma się wydarzyć potem?</p>



<p><strong>JAK? <em>(How?)</em> </strong>– W jakiej formie i stylu odbywa się komunikacja?</p>



<p>Znalezienie odpowiedzi na każde z tych pytań wprowadza przejrzystość i jasność komunikacji. Pozwala lepiej dopracować szczegóły, właściwie zredagować tekst, a także wybrać najlepszy sposób oraz czas przekazu. To jednak, przed czym pytania te nie zabezpieczają to końcowy sposób interpretacji przekazu, który może być przecież inny od intencji nadawcy.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Treść przekazu a psychologiczne aspekty komunikacji</strong></h2>



<p>Planując komunikację, czy projektując konkretny przekaz zwykle koncentrujemy się na treści. Staramy się być możliwie precyzyjni w doborze słów, uwzględniać kontekst i wynikające z nich nastroje odbiorców. I to jest bardzo dobra droga. Poza tym bierzemy pod uwagę kwestie techniczne, dostępne środki, wcześniejsze doświadczenia i skuteczność dotychczas prowadzonych działań. I to też jest godne pochwały. &nbsp;To jednak czego często w ogóle nie bierzemy pod uwagę, &nbsp;to pewne mechanizmy psychologiczne, które nieuświadomione, mogą zniweczyć każde starania i najlepiej nawet opracowane plany. O skuteczności przekazu decyduje bowiem nie tyle intencja nadawcy, co sposób interpretacji odbiorcy. Mechanizmy psychologiczne powodują, że ludzie filtrują świat i wszelkie docierające do nich informacje przez pryzmat własnych doświadczeń, przekonań, emocji i potrzeb. &nbsp;Nie bez znaczenia są także osobowość i indywidualne zasoby konkretnych osób (np. ich odporność na stres). Z tego też powodu ludzie interpretują przekaz nie w taki sposób, w jaki był on intencjonalnie nadany, ale zgodnie z własnym subiektywnym odczuciem. A to oznacza, że sama treść komunikatu oraz staranny sposób jego przekazu nie zawsze skutkują porozumieniem.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Cztery płaszczyzny komunikacji</strong></h2>



<p>W lepszym zrozumieniu psychologicznych aspektów komunikacji bardzo pomaga koncepcja niemieckiego profesora Friedmana Schulza von Thuna. Stworzył on model komunikacji, który nazwał kwadratem wypowiedzi. Według niego każda wypowiedź niesie ze sobą cztery główne rodzaje informacji, z których każda posiada swoje określone znaczenie. Są to:</p>



<p><strong><em>Płaszczyzna rzeczowa</em></strong></p>



<p>To część komunikatu wypowiedziana wprost, która dotyczy treści informacyjnej. To dane i fakty typu: Kto?&nbsp; Co? Gdzie? Kiedy? itd.</p>



<p><strong><em>Płaszczyzna ujawniania siebie</em></strong></p>



<p>Mówi o nadawcy, o jego stanie emocjonalnym, nastawieniu do świata i ludzi oraz intencjach. O tym, czy jest on autentyczny, czy raczej próbuje coś ukryć, a nawet odgrywać. Ten poziom nie zawsze jest czytelny dla odbiorcy, ponieważ często jest ukryty między wierszami i sprowadza się do odczuć.</p>



<p><strong><em>Płaszczyzna relacyjna</em></strong></p>



<p>Dotyczy tego jak nadawca postrzega odbiorcę i relację miedzy nimi. Czy jest tu szacunek, czy raczej dystans i pewna niechęć do kontaktu. Ta płaszczyzna jest szczególnie wrażliwa i najszybciej wywołuje emocje.</p>



<p><strong><em>Płaszczyzna apelu</em></strong></p>



<p>To inaczej poziom potrzeb. Odpowiada na pytanie: Co odbiorca ma zrobić, pomyśleć lub zmienić po tym komunikacie? Ten apel może mieć charakter bezpośredni, ale często bywa ukryty, a nawet nieuświadomiony przez nadawcę (bo paradoksalnie nawet neutralna informacja zawiera zawsze jakiś apel).</p>



<p>Podsumowując, w ujęciu Schulza von Thuna komunikacja nie jest jednowymiarowym przekazem treści, lecz złożonym procesem, w którym każda wypowiedź jednocześnie informuje, odsłania nadawcę, definiuje relację i zawiera apel.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Skuteczna komunikacja wymaga dopasowania</strong></h2>



<p>Fakt istnienia różnych płaszczyzn komunikacji ma swoje praktyczne odzwierciedlenie w codziennych interakcjach i trudnościach w porozumieniu. Problemy w komunikacji rzadko bowiem wynikają jedynie z błędów na poziomie faktów (niejasne sformułowania). Doświadczenie pokazuje, że podstawową przeszkodą w porozumieniu jest niedopasowanie w obszarze potrzeb i stylów komunikacyjnych. Każdy z nas ma swój preferowany sposób porozumiewania się, który wynika z naszej osobowości, cech charakteru, ale także doświadczeń i nawyków. W praktyce oznacza to koncentrację tylko na jednej, nierzadko odmiennej od odbiorcy płaszczyźnie komunikacyjnej. Jeśli ktoś koncentruje się tylko na faktach (płaszczyzna rzeczowa) i nie uwzględnia tego, że odbiorca nastawiony jest bardziej na relację, to może to wywołać u obu stron trudne emocje. Podobnie ktoś, kto chce koniecznie wyegzekwować określone działanie, chętnie wydaje komendy (płaszczyzna apelu) i zapomni jednocześnie wyjaśnić dlaczego i dla kogo to jest ważne (płaszczyzna ujawniania siebie), nie spotka się z entuzjazmem. Albo wręcz przeciwnie, ktoś mówi tylko o tym, jak się źle czuje, jaki jest rozczarowany, gdy tymczasem słuchający, chciałby wiedzieć, co konkretnie jest problemem (fakty) oraz jakie w związku z tym są oczekiwania wobec niego (apel). Choć rozmówcy odnoszą się do tego samego tematu, to jednak jego rozumienie dla każdego jest inne. Dochodzi więc do rozbieżności między intencją a jej odbiorem, a to wynika z&nbsp; miejsca, z którego obie strony się komunikują (płaszczyzna na której się znajdują). Takie niedopasowanie eskaluje napięcie, co w konsekwencji może prowadzić do konfliktów.</p>



<p>Dobrym przykładem może być tutaj sytuacja, w której menedżer mówi do pracownika: „Ten raport zawiera kilka nieścisłości”. Na poziomie rzeczowym komunikat odnosi się do jakości dokumentu. Na poziomie ujawniania siebie może jednak sygnalizować irytację lub rozczarowanie. Na poziomie relacyjnym pracownik może odebrać tę wypowiedź jako podważenie jego kompetencji, nawet jeśli intencją menedżera była jedynie korekta merytoryczna. Z kolei na poziomie apelu komunikat może być interpretowany jako oczekiwanie natychmiastowej poprawy lub zwiększonej kontroli w przyszłości. W zależności od tego, przez którą płaszczyznę komunikat zostanie „usłyszany”, reakcja pracownika może być konstruktywna lub defensywna — mimo że treść wypowiedzi pozostaje niezmienna.</p>



<p>Komunikacja nigdy &nbsp;nie jest jednowymiarowym przekazywaniem informacji. To złożony proces, w którym każda wypowiedź jest jednocześnie nośnikiem treści, odsłania nadawcę, definiuje relację i zawiera apel. Planując komunikację w firmie warto uwzględnić każdy z tych elementów i dopasować ją do potrzeb poszczególnych (grup) pracowników. Dotyczy to zarówno poziomu treściowego, wykorzystanych kanałów, ale także pełnej świadomości kontekstu, w tym aktualnych nastrojów pracowników. Tu nie tyle chodzi o koncentrację na jednej wybranej płaszczyźnie komunikacji, co uwzględnienie ich wszystkich i integracji w ramach jednego procesu.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<p>Jeśli chcesz lepiej zrozumieć problemy z komunikacją w Twojej firmie i zacząć je skutecznie rozwiązywać zapraszam do <a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">współpracy</a></p>



<p></p><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/4-plaszczyzny-komunikacji-czyli-dlaczego-dobre-intencje-to-za-malo/">4 płaszczyzny komunikacji, czyli dlaczego dobre intencje to za mało</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/4-plaszczyzny-komunikacji-czyli-dlaczego-dobre-intencje-to-za-malo/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Różnice kulturowe w biznesie, czyli co warto wiedzieć o Arabach</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-w-biznesie-czyli-co-warto-wiedziec-o-arabach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=roznice-kulturowe-w-biznesie-czyli-co-warto-wiedziec-o-arabach</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-w-biznesie-czyli-co-warto-wiedziec-o-arabach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Feb 2025 11:38:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[kultura organizacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[Wartości]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3937</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kraje arabskie to państwa, w których język arabski jest językiem urzędowym lub dominującym i których cechą wspólną są wartości wynikające z islamu. Zalicza się do &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-w-biznesie-czyli-co-warto-wiedziec-o-arabach/">Różnice kulturowe w biznesie, czyli co warto wiedzieć o Arabach</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kraje arabskie to państwa, w których język arabski jest językiem urzędowym lub dominującym i których cechą wspólną są wartości wynikające z islamu. Zalicza się do nich m.in. Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Irak, ale także Egipt, Tunezję i Maroko. Formalnie są to 22 kraje, które należą do Ligi Państw Arabskich. Kultura tego obszaru choć zbliżona, wykazuje pewne różnice, co wynika zarówno z historii, tradycji, jak i rodzaju i intensywności kontaktów z innymi cywilizacjami. To podobnie jak w Europie, dla której wspólne są wartości tzw. świata zachodniego, jednak kultury narodowe poszczególnych krajów są nieco inne, czego przykładem może być ekspresyjność mieszkańców południowej Europy oraz <a href="https://www.barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-czyli-co-warto-wiedziec-o-skandynawach/">powściągliwość emocjonalna Skandynawów</a>.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Jak islam wpływa na kulturę narodową krajów arabskich?</strong></h2>



<p>Islam ma ogromny wpływ na kulturę narodową krajów arabskich, kształtując ich zwyczaje, zasady życia społecznego, a także sposób budowania relacji biznesowych. Choć stopień wpływu islamu różni się w zależności od kraju (np. Arabia Saudyjska jest bardziej konserwatywna niż Liban czy Tunezja), to jednak wciąż jest to ważny element ich tożsamości. Normy religijne wpływają na ubiór, zachowanie, prawo (np. szariat w niektórych krajach), jak i codzienne zwyczaje. Spożywanie alkoholu jest tu zakazane (podobnie jak wieprzowiny), a to oznacza, że podarowanie takiego prezentu uznane zostanie za duży nietakt. W krajach arabskich bardzo przestrzega się Ramadanu. Jest to miesiąc, podczas którego stosuje się restrykcyjny post, i dużo miejsca poświęca modlitwie. W tym czasie aktywność w biznesie spada, ludzie mniej podróżują, praca jest często wolniejsza, a jej godziny ulegają znacznemu skróceniu. Spotkania biznesowe mogą odbywać się w nietypowych godzinach, kluczowe decyzje odkładane są na później, przez co negocjacje przedłużają się.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Hierarchia i silne więzi rodzinne</strong></h2>



<p>Cechą charakterystyczną kultur arabskich jest silna hierarchiczność. W trakcie prowadzonych rozmów warto zwracać na to uwagę i okazywać szacunek osobom starszym oraz wyższym rangą. Jest to świat pełen gościnności, honoru i bliskich więzi. Rodzina to najważniejsza jednostka społeczna, często wielopokoleniowa. Decyzje podejmuje się tu wspólnie, jednak ostatecznie i tak należy ona do osoby znajdującej się najwyżej w hierarchii. Często obowiązuje podział ról – mężczyzna jako głowa rodziny i kobieta jako opiekunka domu. Warto jednak zauważyć, że w ostatnich latach (głównie za sprawą programów takich jak np. Saudi Vision 2030) to się zmienia i coraz więcej kobiet odgrywa ważną rolę w biznesie (zwłaszcza w Katarze oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich, ale także krajach Magrebu). W kulturze arabskiej starsi mają wysoki status w społeczeństwie, a szacunek okazuje się im poprzez odpowiednie formy zwracania się do nich. W biznesie decyzje podejmowane są przez osoby na najwyższych stanowiskach, dlatego warto dążyć do bezpośredniego spotkania właśnie z nimi. Powszechnie spotykaną praktyką jest korzystanie z pomocy pośrednika, osoby wprowadzającej, która ułatwia nawiązanie takiego kontaktu.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Bez relacji nie ma transakcji</strong></h2>



<p>Kultura arabska należy do grupy kultur propartnerskich i ceremonialnych, co oznacza, że więzi i kontakty bezpośrednie są tu kwestią kluczową. Osobiste powiązania są często ważniejsze niż formalne kwalifikacje, a polecenia od wspólnych znajomych zwiększają szanse na sukces. Relacje biznesowe opierają się na zaufaniu, szacunku i odpowiednim podejściu do etykiety. Żeby je zbudować potrzeba czasu i cierpliwości. W krajach arabskich dużą wagę przywiązuje się do spotkań osobistych, podczas których należy poświęcić przynajmniej kilka minut na krótką nieformalną rozmowę. To gospodarz decyduje, kiedy przejść do tematów biznesowych, a pośpiech i ponaglanie uznawane są za niegrzeczne. W kulturze arabskiej można także spodziewać się zaproszenia na kolację w przeddzień właściwych negocjacji. Co ważne, raczej nie porusza się wtedy tematów związanych z biznesem. Sam proces negocjacyjny jest zazwyczaj długi i chaotyczny. Do czasu podchodzi się tu elastycznie, a spóźnienia są akceptowalne i nie wpływają negatywnie na relacje <a href="https://www.barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-w-kontaktach-biznesowych-z-niemcami/">(w przeciwieństwie do kultury niemieckiej)</a>. Rozmowy mogą wydawać się początkowo dość ogólnikowe, ponieważ w zamyśle mają na celu zbudowanie zaufania. Arabowie bardzo często stosują multitasking, czyli wykonują kilka czynności w tym samym czasie. W praktyce oznacza to, że podczas spotkania będą wychodzić by coś załatwić, albo odbierać jakieś połączenia telefoniczne. Specjalnością Arabów jest targowanie się, dlatego przygotowując ofertę należy cenę zawyżyć tak, by można było z niej potem zejść w trakcie negocjacji.&nbsp;Decyzje biznesowe często podejmowane są kolektywnie i wymagają wielu konsultacji, co może opóźniać finalizację umowy. Umowy pisemne są ważne, ale w wielu przypadkach osobiste zobowiązanie ma większe znaczenie niż formalny kontrakt.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Różnice w komunikacji &#8211; słowa i mowa ciała</strong></h2>



<p>W krajach arabskich komunikacja ma charakter wysokokontekstowy, co powoduje, że jest w niej dużo domysłów i aluzji. Tu nie mówi się wprost, a tym bardziej nie krytykuje otwarcie. Robi się tak głównie z szacunku dla rozmówcy, aby nie stawiać go w kłopotliwej sytuacji i aby dzięki temu mógł zachować twarz <a href="https://www.barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-w-biznesie-czyli-co-warto-wiedziec-o-chinczykach/">(analogicznie jak w kulturach azjatyckich)</a>. Podobnie jest z odmową, która gdyby była wyrażona w sposób jednoznaczny i stanowczy traktowana byłaby jak obraza. Zamiast mówić <em>nie,</em> stosuje się zwroty typu <em>być może</em>, <em>zobaczymy</em> lub typowe dla tej kultury <em>In shaa&#8217; Allah</em> (Jeśli Bóg zechce). Przedstawiciele świata zachodniego nie rozumieją, że postawa taka wynika z szacunku i opacznie odczytują ją jako niezdecydowanie.</p>



<p>Arabskie przysłowie mówi „Oczy są wrotami duszy”, stąd w kulturze tej bardzo ważne jest utrzymywanie stałego i bezpośredniego kontaktu wzrokowego (co dla nas może być nieco krępujące). Arabowie podczas kontaktów, również tych służbowych, tworzą bardzo mały dystans przestrzenny. Lubią czuć bliskość rozmówcy, stosują dotyk, co dla nas może oznaczać naruszenie tak zwanej strefy komfortu (która w Polsce wynosi 0,5m, a w krajach arabskich tylko 0,3 m). Jednocześnie nadmierna mimika i gestykulacja postrzegana jest przez nich jako brak pewności siebie, spokoju i solidności.</p>



<p>Arabowie witają się uściskiem dłoni, który jest delikatny i dość długi. Nie należy cofać ręki, dopóki nie zrobi tego nasz partner. Jeśli witamy się z kobietą, należy poczekać aż ona pierwsza wyciągnie rękę.</p>



<p>W kontekście mowy ciała warto również pamiętać o tym, by cokolwiek podajemy (wizytówkę, prezent), robić to zawsze prawą ręką, ponieważ lewa uważana jest za nieczystą. Uniesiony do góry kciuk, tzw. „OK”, w kulturze arabskiej jest gestem obraźliwym i należy go bezwzględnie unikać. Podobnie nie należy wskazywać palcem na osobę, z którą rozmawiamy oraz siadać tak by pokazywać podeszwę buta, ponieważ oba te zachowania uznawane są za znieważające.</p>



<p>Choć kultura arabska wydaje się dla Polaków dość egzotyczna, to jednak w pewnych aspektach jesteśmy do siebie podobni. To co mamy wspólnego to gościnność i przypisywanie rodzinie wartości nadrzędnej oraz okazywanie szacunku dla autorytetów.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Jeżeli zainteresowała Cię treść tego artykułu chętnie podzielę się swoją wiedzą przy realizacji&nbsp; <a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">Twoich projektów</a></h2>



<p></p><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-w-biznesie-czyli-co-warto-wiedziec-o-arabach/">Różnice kulturowe w biznesie, czyli co warto wiedzieć o Arabach</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-w-biznesie-czyli-co-warto-wiedziec-o-arabach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Co zrobić, aby tekst był chętnie(j) czytany</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/co-zrobic-aby-tekst-byl-chetniej-czytany/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=co-zrobic-aby-tekst-byl-chetniej-czytany</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/co-zrobic-aby-tekst-byl-chetniej-czytany/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Nov 2024 11:36:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[grupa docelowa]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3916</guid>

					<description><![CDATA[<p>Łatwy i szybki dostęp do dużej ilości informacji przynosi wiele korzyści (jak zwiększenie świadomości społecznej, lepsza edukacja, ogólna poprawa jakości życia), jednak ma też pewne &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/co-zrobic-aby-tekst-byl-chetniej-czytany/">Co zrobić, aby tekst był chętnie(j) czytany</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Łatwy i szybki dostęp do dużej ilości informacji przynosi wiele korzyści (jak zwiększenie świadomości społecznej, lepsza edukacja, ogólna poprawa jakości życia), jednak ma też pewne wady. Nadmiar powoduje, że ludzie mierzą się z ciągłym rozproszeniem, są przebodźcowani, w efekcie czego mają coraz większe problemy z koncentracją. Różne badania pokazują, że na typowe, przypadkowe treści (takie jak posty w mediach społecznościowych czy reklamy) poświęca się zaledwie kilka sekund. Stanowi to duże wyzwanie dla twórców contentu, którzy w tych niesprzyjających warunkach muszą walczyć o uwagę odbiorców.</p>



<p>Co zatem zrobić, <a href="https://barbararozwadowska.com/jak-unikac-szumu-informacyjnego/">by przebić się przez cały ten zgiełk informacyjny</a>?</p>



<p>Odpowiedź jest prosta &#8211; tworzyć wartościowe treści, które są interesujące, łatwo przyswajalne i pod każdym względem atrakcyjne dla odbiorcy.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Zanim coś napiszesz pomyśl o odbiorcach</strong></h2>



<p>Punktem wyjścia każdego działania biznesowego powinien być jasno określony cel, bądź szerzej rzecz ujmując strategia. Zasada ta dotyczy także przygotowania contentu, który musi być tworzony z myślą o bardzo konkretnych odbiorcach i ich jednostkowych potrzebach. <a href="https://www.barbararozwadowska.com/10-wskazowek-jak-stworzyc-dobry-content/">Zanim coś napiszesz</a> pomyśl: kto to będzie czytał, jakich informacji potrzebuje i w jakiej formie przedstawionych. Zobacz adresatów swoich działań w szerokim kontekście, tzn. z uwzględnieniem ich stylu życia i problemów z jakimi mierzą się na co dzień. Miej także na uwadze konkurencyjne treści jakimi są nieustannie zalewani. Pamiętaj, że innych treści oczekują konsumenci (komunikacja marketingowa), a innych pracownicy (komunikacja wewnętrzna). Co więcej potrzeby klientów B2B mogą i zazwyczaj znacznie różnią się od tych z obszaru B2C. W swoich działaniach zawsze bierz pod uwagę to, na jakim etapie <a href="https://www.barbararozwadowska.com/sciezka-zakupowa-czyli-jak-wyglada-proces-dokonywania-zakupow/">ścieżki zakupowej</a> się oni znajdują oraz jak skonstruowany jest twój<a href="https://www.barbararozwadowska.com/lejek-marketingowy-jako-sposob-na-optymalizacje-procesu-sprzedazy/"> lejek sprzedażowy</a>. To samo dotyczy pracowników, którzy nawet w ramach jednego zakładu pracy mogą mieć różne potrzeby informacyjne. Im lepiej poznasz swoją grupę docelową tym łatwiej będzie Ci stworzyć wartościowy z jej punktu widzenia content. Dotyczy to zarówno doboru informacji (treści właściwej), jak i późniejszego sposobu jej przekazania.</p>



<p class="has-medium-font-size"><strong>Długość i struktura tekstu ma znaczenie</strong></p>



<p>Długość tekstu, w tym jego nasycenie informacjami, powinna być zawsze pochodną przyjętego celu oraz potrzeb i preferencji odbiorców. Czasami sytuacja wymaga przedstawienia całego kontekstu, omówienia procedur i prezentacji szczegółowych danych, innym razem wystarczy krótka adnotacja. Przy tworzeniu contentu ważne są również standardy przyjęte na danym rynku (w tym uwarunkowania kulturowe), jak również umiejscowienie tej formy komunikacji w całym procesie bądź systemie komunikacyjnym. Inaczej tworzy się tekst, który ma być jedynie dopełnieniem rozmów osobistych, a inaczej, gdy ma je zastąpić.</p>



<p>Wyraźnym trendem ostatnich lat jest skracanie treści. Ponieważ możliwość percepcji i przetwarzania danych jest u współczesnych odbiorców coraz mniejsza, zbyt duża objętość tekstu po prostu odstrasza. Ludzie nie mają czasu na syntezę, dlatego, gdy zrobimy to za nich przyjmą to z ulgą, a nawet wdzięcznością.</p>



<p>Innym problemem jest to, że wiele (jeśli nie większość) tekstów nie jest czytana do końca. Odbiorcy czytają jedynie ich początek, stąd tak ważne jest, by właśnie w tym miejscu znalazły się najistotniejsze informacje. Z jednej strony ważna jest zatem objętość tekstu, z drugiej jego struktura. Dobrze sprawdzi się w tym wypadku metoda <a href="https://barbararozwadowska.com/komunikacja-top-down-czyli-metoda-odwroconej-piramidy/">komunikacyjna top down, która oparta jest na zasadzie odwróconej piramidy</a>. W podejściu tym nie zaczyna się od omawiania działań, które doprowadziły do określonych rezultatów (podstawa piramidy), ale od wniosków końcowych (szczyt piramidy). Innymi słowy najpierw wnioski, potem argumenty, a dopiero na końcu uzasadnienie.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Jak efektywnie skracać treść</strong></h2>



<p>Tworzenie obszernych tekstów kojarzy się zwykle z dużym nakładem pracy, jednak paradoksalnie to te krótkie formy wymagają znacznie większego wysiłku. Z jednej strony muszą być one nasycone potrzebnymi i istotnymi z punktu widzenia odbiorcy informacjami, z drugiej zaprezentowane w sposób zwięzły, zrozumiały i jednoznaczny.</p>



<p>Cechą charakterystyczną dobrze przyswajalnych treści są proste i krótkie zdania, pozbawione wszelkiego rodzaju ozdobników, nic nie wnoszących opisów oraz zbędnych szczegółów. Skracanie nie polega jednak na powielaniu frazesów, czy ograniczaniu się do ogólników, ale na wyciąganiu esencji, czyli przekazywaniu tylko tego, co najistotniejsze. To proces, który wymaga umiejętności rozpoznawania i wyodrębniania najważniejszych informacji przy jednoczesnym usuwaniu nic nie wnoszących szczegółów. W praktyce odbywa się to w ten sposób, że po przygotowaniu pierwszej wersji tekstu, stopniowo wykreśla się z niego to, co nie jest bezwzględnie potrzebne. Odnosi się to zarówno do pojedynczych słów, jak i całych zdań, a nawet akapitów.</p>



<p>Poza skracaniem, metodą, która czyni treść bardziej przyswajalną jest jej przejrzysta forma prezentacji. Tam gdzie to możliwe warto zastosować podpunkty, stworzyć infografiki, bądź zamieścić zdjęcia poglądowe. Z jednolitego bloku tekstowego warto wydzielić akapity, wyróżnić śródtytuły, a przede wszystkim dobrze go zatytułować.</p>



<p>Skracanie i upraszczanie może dotyczyć różnych form tekstowych. Będzie przydatne zarówno przy tworzeniu ofert handlowych, różnego rodzaju opracowań i analiz, jak i pisaniu zwykłych maili. Efektywne skracanie i czynienie treści bardziej przejrzystą to umiejętność, którą można nabyć. Wymaga określonej wiedzy, ale przede wszystkim praktyki, która powoduje, że z czasem nabiera się w niej biegłości. Bardzo przydatnym narzędziem w procesie tym jest także ChatGPT. Jego wykorzystanie znacznie skraca proces twórczy, jednak należy pamiętać, że satysfakcjonujące efekty nie pojawią się same. Kluczem do sukcesu jest tutaj umiejętność wydawania precyzyjnych instrukcji (promptów) oraz kontrola. ChatGPT bez właściwego nadzoru będzie miał tendencję do tworzenia banałów, albo co gorsze &nbsp;nieprawdziwych treści (o AI mówi się, że halucynuje). Narzędzie to (przynajmniej na tym poziomie jego zaawansowania technologicznego) powinno jedynie wspierać pracę człowieka, a nie ją całkowicie zastępować.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<h3 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Pomagam usprawniać komunikację, także poprzez umiejętne redagowanie treści. Zapraszam do<a href="https://barbararozwadowska.com/wspolpraca/"> współpracy</a></h3>



<p></p><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/co-zrobic-aby-tekst-byl-chetniej-czytany/">Co zrobić, aby tekst był chętnie(j) czytany</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/co-zrobic-aby-tekst-byl-chetniej-czytany/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Różnice kulturowe w biznesie, czyli co warto wiedzieć o Skandynawach</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-czyli-co-warto-wiedziec-o-skandynawach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=roznice-kulturowe-czyli-co-warto-wiedziec-o-skandynawach</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-czyli-co-warto-wiedziec-o-skandynawach/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Jun 2024 16:35:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[integracja pofuzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[kultura organizacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<category><![CDATA[fuzja]]></category>
		<category><![CDATA[Wartości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3902</guid>

					<description><![CDATA[<p>Różnice kulturowe bywają przyczyną nieporozumień, które czasem są zabawne, ale&#160; mogą też prowadzić do konfliktów. Okazjonalny kontakt z obcokrajowcem nie ma większego wpływu na niczyje &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-czyli-co-warto-wiedziec-o-skandynawach/">Różnice kulturowe w biznesie, czyli co warto wiedzieć o Skandynawach</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Różnice kulturowe bywają przyczyną nieporozumień, które czasem są zabawne, ale&nbsp; mogą też prowadzić do konfliktów. Okazjonalny kontakt z obcokrajowcem nie ma większego wpływu na niczyje życie, inaczej jednak bywa na gruncie zawodowym. Świadomość kontekstu kulturowego partnera biznesowego i umiejętność wzajemnego dopasowania to często warunek przesądzający o powodzeniu wspólnych przedsięwzięć. Rozumienie istniejących różnic kulturowych pozwala firmom poprawić jakość komunikacji i tym samym efektywniej zarządzać międzynarodowymi projektami. Praktyka pokazuje, że adaptacja i otwartość na różne podejścia zawsze prowadzi do bardziej harmonijnej i skutecznej współpracy.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Szwecja, Norwegia, Dania – takie same, czy tylko podobne?</strong></h2>



<p>Skandynawia to region w północnej Europie, który tradycyjnie obejmuje: Szwecję (Sverige), Norwegię (Norge) i Danię (Danmark). Często mówi się o nich kraje nordyckie, jednak warto pamiętać, że określenie to jest znacznie szersze, ponieważ &nbsp;obejmuje także Finlandię, Islandię oraz regiony autonomiczne, czyli Wyspy Owcze, Grenlandię i Wyspy Alandzkie. Trzy pierwsze kraje stanowią trzon Skandynawii i dzielą wspólne dziedzictwo kulturowe, językowe i historyczne. Nacje te na arenie międzynarodowej zawsze pokazują dużą solidarność i życzliwość, jednak we wzajemnych kontaktach nie są wolne od pewnych złośliwości i chętnie opowiadają o sobie dowcipy (podobnie jak my kiedyś o Lechu, Czechu i Rusie). Norwegowie i Duńczycy podśmiechują się ze Szwedów, których uważają za sztywnych i aroganckich. Żartują z ich formalizmu i przesadnej poprawności politycznej. O Duńczykach mówi się natomiast, że są ekstrawertykami Północy, choć jak na standardy europejskie opinia ta i tak wydaje się mocno przesadzana. Powodem do żartów, jest ich zamiłowanie do piwa oraz trudny do zrozumienia język, który brzmi, jakby ktoś mówił z kartoflem w gardle. Norwegów uważa się natomiast za prostodusznych, mało wyrafinowanych, a nawet zacofanych. Podśmiechuje się z ich zamiłowania do natury i życia na łonie przyrody, co szczególnie kontrastuje z duńskim bardziej miejskim stylem. Poza tym każdy wie, że Dania słynie z najlepszych ciast, Norwegia przyrody, a Szwecja najlepszych sąsiadów (tzn. Norwegii i Finlandii).</p>



<p>Mimo istnienia pewnych różnic, mieszkańcy Skandynawii ciągle jednak wykazują wiele cech wspólnych, co pozwala przypisać ich do jednego kręgu kulturowego i zakładać, że w wielu sytuacjach zachowają się, bądź zareagują podobnie.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Skandynawska kultura narodowa wg. Hofstede</strong></h2>



<p>Za jednego z najbardziej cenionych badaczy kultury organizacyjnej i narodowej uważa się holenderskiego psychologa społecznego<a href="https://www.barbararozwadowska.com/narodowosc-a-kultura-organizacyjna/"> Geerta Hofstede</a> (1928-2020). Jest on miedzy innymi twórcą koncepcji analizy kultur narodowych według jasno określonych przez siebie kryteriów (wymiarów). Kierując się nimi kulturę skandynawską można sklasyfikować następująco:</p>



<ol class="wp-block-list" start="1">
<li><strong>Dystans wobec władzy </strong>Skandynawia charakteryzuje się małym dystansem wobec władzy, co oznacza, że społeczeństwa skandynawskie dążą do równości i decentralizacji władzy. Hierarchie są płaskie, a wszyscy członkowie społeczeństwa mają względnie równy dostęp do władzy i zasobów.</li>



<li><strong>Unikanie niepewności. </strong>Skandynawowie&nbsp; na poziomie niskim do umiarkowanego unikają niepewności, co powoduje, że są otwarci na nowe idee i innowacje oraz mają większą tolerancję na niepewność i ryzyko. Ludzie ci są zazwyczaj bardziej zrelaksowani w sytuacjach niejasnych i nieprzewidywalnych.</li>



<li><strong>Indywidualizm. </strong>Skandynawia jest wysoce indywidualistyczna, co oznacza, że jednostki są tam cenione za swoje osobiste osiągnięcia i autonomię. Relacje społeczne są dość luźne.</li>



<li><strong>Męskość. </strong>Skandynawskie kraje są wysoce sfeminizowane, co powoduje, że wartości takie jak troska o innych, dbałość o jakość życia, równość i współpraca są cenione bardziej niż rywalizacja, sukces zawodowy i asertywność (standardowo przypisywane mężczyznom).</li>



<li><strong>Orientacja długoterminowa. </strong>Skandynawia cechuje się umiarkowaną orientacją długoterminową. Kraje te cenią tradycję, ale są jednocześnie otwarte na zmiany i innowacje. Ważne dla nich są zarówno planowanie przyszłości, jak i bieżące rozwiązywanie pojawiających się problemów.</li>



<li><strong>Pobłażliwość. </strong>Kraje skandynawskie są klasyfikowane jako bardziej pobłażliwe, co w praktyce oznacza, że społeczeństwa te cenią sobie wolność wyrażania siebie, życie zgodne z osobistymi pragnieniami oraz pozytywne emocje.</li>
</ol>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Skandynawowie w życiu codziennym</strong></h2>



<p>Społeczeństwa skandynawskie znane są z tolerancji, otwartości na różnorodność i wysokiego poziomu akceptacji dla różnych stylów życia i wyborów osobistych. Cechuje je poprawność polityczna i wysoki poziom zaufania społecznego. Płacą (wysokie) podatki, nie oszukują, chętnie przestrzegają obowiązujących zasad i norm. Skandynawowie nie lubią być pytani o sprawy prywatne, nie rozmawiają też o pieniądzach i zarobkach. Rzadko krytykują polityków, a rodziny królewskie cieszą się u nich powszechną sympatią. Polacy dla odmiany mają tendencję do narzekania na wszystko, co może być postrzegane przez Skandynawów jako pesymizm lub brak proaktywnego podejścia do rozwiązywania problemów.</p>



<p>Skandynawowie są prostolinijni i słowni. Dotrzymują obietnic, bardzo ważna jest dla nich punktualność. W ich kulturze jeżeli jesteś o czasie, to znaczy, że jesteś spóźniony. Cenią sobie czas wolny, rekreację na świeżym powietrzu oraz zdrowy tryb życia. Bliskość natury i aktywności na świeżym powietrzu są ważnym elementem ich życia.</p>



<p>Skandynawowie na tle innych narodowości nie są szczególnie towarzyscy. Preferują izolację, co ma swoje historyczne uzasadnienie, ponieważ w przeszłości mieszkali na odludnych siedliskach, w otoczeniu srogiej natury, gdzie spotkanie obcych wiązało się z zagrożeniem. W kontaktach zachowują dystans fizyczny, źle znoszą poklepywanie po ramieniu. Ogólnie nie lubią chaosu i hałasu, nie rozmawiają głośno w środkach transportu publicznego. W pociągu szukają osobnych miejsc, nie dosiadają się, a podczas podróży wolą patrzeć w okno niż prowadzić konwersację z obcymi. Generalnie nie zagadują ludzi, jeśli nie muszą lub nie mają ku temu wyraźnego powodu</p>



<p>Skandynawowie nie utrzymują raczej kontaktów z sąsiadami, rzadko również zapraszają gości do swoich domów. Wizyty u nich (jeśli już do nich dojdzie) &nbsp;powinny trwać krótko. W dobrym tonie jest wyjść wcześnie, a następnego dnia koniecznie trzeba podziękować za spotkanie.</p>



<p>Typowe dla nich jest spędzanie czasu we własnym domu w miłej atmosferze, pod kocykiem, z kubkiem gorącej herbaty, przy kominku i świecach. Takie delektowanie się ma nawet swoją specyficzną nazwę tzn. hygge. Skandynawowie są ogromnymi patriotami, czego wyrazem jest eksponowanie na każdym kroku flag państwowych, także na prywatnych posesjach.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Skandynawska kultura pracy, czyli life-work balance w praktyce</strong></h2>



<p>Kultura pracy w krajach skandynawskich jest wyjątkowa i wyróżnia się na tle innych w Europie. Opiera się na równowadze (life-work balance), zaufaniu, współpracy i innowacyjności. Dla Skandynawów ważne jest stworzenia takiego środowiska pracy, które będzie nie tylko efektywne, ale także przyjazne i wspierające indywidulany rozwój. Dbałość o dobrostan pracowników jest tu normą. Wyrazem tego jest dostępność do różnych udogodnień, takich jak dobrze wyposażone biura, programy wsparcia dla pracowników i różnorodne inicjatywy promujące zdrowie, ale także krótsze bądź elastyczne godziny pracy oraz urlopy macierzyńskie, ojcowskie i rodzinne, które są nie tylko chętnie przyznawane, ale i znacznie dłuższe niż w wielu innych krajach.</p>



<p>W skandynawskich miejscach pracy hierarchia i tytuły nie są ważne, a struktury organizacyjne zwykle płaskie. Relacje między pracownikami a menedżerami są nieformalne, a komunikacja między nimi swobodna i bezpośrednia. Wszyscy zwracają się do siebie po imieniu, niezależnie od zajmowanego stanowiska oraz dzielącej ich różnicy wieku. Każdy traktowany jest z równym, należnym mu szacunkiem i ma prawo wyrazić swoją opinię, co tylko odzwierciedla egalitarne wartości tych społeczeństw</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Komunikacja w stylu skandynawskim</strong></h2>



<p>Styl komunikacji Skandynawów jest &#8220;niskokontekstowy&#8221;, co oznacza, że większość informacji jest zawarta w samych słowach, a nie w kontekście czy niewerbalnych wskazówkach. To przeciwieństwo &#8220;wysokokontekstowego&#8221; stylu, gdzie dużo zależy od sytuacji, tonu głosu, relacji między rozmówcami itp. Skandynawowie mówią wprost co myślą i czują, nie stosują eufemizmów i subtelnych aluzji, co sprawia, że ich wypowiedzi są jasne i jednoznaczne. Ważne dla nich jest szybkie przechodzenie do sedna sprawy z pominięciem zbędnych formalności. W swoich wypowiedziach koncentrują się na konkretach, unikając nadmiernych opisów. Cenią sobie zwięzłość i klarowność, co jest widoczne zarówno w codziennych rozmowach, jak i w oficjalnych dokumentach czy prezentacjach. Mogą mieć trudności z bardziej pośrednim i dyplomatycznym stylem komunikacji, który bywa preferowany w Polsce, gdzie czasem unika się bezpośrednich stwierdzeń, by zachować uprzejmość lub nie urazić rozmówcy. Z kolei Polacy, którzy mogą unikać konfrontacji i otwartego wyrażania swojego zdania w obawie przed konfliktem, mogą być postrzegani przez nich jako mało zdecydowani lub niepewni.</p>



<p>Chociaż Skandynawowie są bezpośredni, starają się unikać otwartej konfrontacji i agresywnej komunikacji. Konflikty rozwiązywane są w sposób spokojny i opanowany, w duchu asertywności.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Jeżeli zainteresowała Cię treść tego artykułu i chcesz skorzystać z mojej wiedzy w tym zakresie <a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">zapraszam do współpracy</a></h2><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-czyli-co-warto-wiedziec-o-skandynawach/">Różnice kulturowe w biznesie, czyli co warto wiedzieć o Skandynawach</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/roznice-kulturowe-czyli-co-warto-wiedziec-o-skandynawach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trendy w komunikacji korporacyjnej w 2024</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/trendy-w-komunikacji-korporacyjnej-w-2024/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=trendy-w-komunikacji-korporacyjnej-w-2024</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/trendy-w-komunikacji-korporacyjnej-w-2024/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jan 2024 14:16:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[CSR]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Zarządzanie]]></category>
		<category><![CDATA[AI]]></category>
		<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>
		<category><![CDATA[Wartości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3835</guid>

					<description><![CDATA[<p>Trendy w komunikacji korporacyjnej w 2024 roku można hasłowo sprowadzić do technologii, personalizacji i zrównoważonego rozwoju. Dotyczy to zarówno podejmowanej tematyki, jak i sposobu zarządzania &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/trendy-w-komunikacji-korporacyjnej-w-2024/">Trendy w komunikacji korporacyjnej w 2024</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Trendy w komunikacji korporacyjnej w 2024 roku można hasłowo sprowadzić do technologii, personalizacji i zrównoważonego rozwoju. Dotyczy to zarówno podejmowanej tematyki, jak i sposobu zarządzania procesami komunikacyjnymi. Żyjemy obecnie w świecie informacji natychmiastowych, treści wirusowych, które bezrefleksyjnie odbierane są jako prawdziwe oraz powszechnego aktywizmu sieciowego. Ten nadmiar wywołuje chaos, który z jednej strony trzeba ograniczyć, a z drugiej uporządkować. Oznacza to, iż najważniejszą kompetencją osób odpowiedzialnych za komunikację staje się nie tyle kreatywność w tworzeniu nowych treści (tym zajmie się AI), co umiejętności analityczne, które pomogą je właściwie wyselekcjonować. Ważne są także zdolności adaptacyjne, które w warunkach dynamicznie zachodzących zmian są wręcz niezbędne.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Sztuczna inteligencja</strong></h2>



<p>O możliwościach wykorzystania sztucznej inteligencji w obszarze komunikacji słyszy się od co najmniej kilku lat. Narzędzia takie jak ChatGPT coraz częściej zastępują proces twórczy człowieka, generując przekonujące merytorycznie i językowo treści; natomiast Chatboty oszczędzają cenny czas handlowców udzielając odpowiedzi na rutynowe zapytania klientów. Używanie AI do masowej produkcji tekstów, ukierunkowanych na słowa kluczowe i dobre pozycjonowanie, choć ułatwia pracę, może paradoksalnie zaszkodzić firmie, która traci w ten sposób na swej autentyczności. Sztuczna inteligencja pozbawiona jest także empatii, którą zapewnia jedynie bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem. Te ograniczenia powodują, że po pierwszej fascynacji, etapie prób i błędów wynikających z wstępnej fazy rozwoju tych narzędzi, przechodzimy do ery strategicznego ich wdrażania. Zauważalnym trendem jest nie tyle poszerzanie instrumentarium, co konieczność opracowania przez firmy całościowej polityki AI. Potrzebne jest określenie zasad stosowania sztucznej inteligencji oraz roli człowieka w całym tym procesie. Ważne jest zachowanie kontroli nad<a href="https://barbararozwadowska.com/narracja-czy-storytelling-co-bardziej-poprawia-skutecznosc-komunikacji/"> narracją</a>, sprawdzanie poprawności generowanych treści, tak aby nie stanowiły one jedynie odzwierciedlenia zasobów sieci, ale były zgodne z filozofią działania firmy i jej wartościami. Sztuczna inteligencja to narzędzie, które ma wspierać człowieka, a nie go całkowicie zastępować i aby działało efektywnie potrzebuje odpowiednich instrukcji, które powinny wynikać ze strategii, a nie jedynie bieżących potrzeb.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Komunikacja wizualna i podcasty</strong></h2>



<p>Podstawową zaletą komunikacji wizualnej jest to, że ułatwia przekazywanie złożonych treści w bardziej przystępny i wciągający sposób. Oddziałuje na zmysły na głębszym poziomie niż tekst pisany, dlatego skuteczniej przyciąga i podtrzymuje uwagę. Służy nie tylko wyjaśnianiu, ale także zwiększaniu zaangażowania odbiorców. Komunikacja wizualna systematycznie zyskuje na znaczeniu. Poza wykorzystaniem standardowych infografik, wideokonferencji, czy interaktywnych prezentacji, świat biznesu coraz odważniej wkracza obecnie w świat filmu i podcastów.</p>



<p>Przewiduje się, że w 2024 roku treści wizualne będą nie tyle uzupełnieniem, co trzonem komunikacji. Potwierdza to między innymi zwiększająca się popularność Reels, Stories, czy IGTV. Zauważalną tendencją roku 2024 będzie skracanie i kondensowanie treści. Z tego powodu na znaczeniu zyskają formaty typu TikTok. Normą staje się także dodawanie napisów do filmów (transkrypcji), co umożliwia ich oglądanie bez dźwięku.</p>



<p>Wraz z komunikacją video na znaczeniu zyskają także formaty audio. Dotyczy to zwłaszcza podcastów, &nbsp;których zaletą jest to, że potrafią oddać emocje i budować bliskość, umożliwiając jednocześnie wielozadaniowość. Również tutaj widoczny jest trend do skracania treści, czego efektem jest rosnąca popularność minipodcastów.</p>



<p>Prognozuje się, że komunikacją audio-video zainteresują się w większym niż dotychczas stopniu firmy B2B, które już teraz dostrzegają jej przydatność przy omawianiu złożonych zagadnień technologicznych i produkcyjnych, jak również doceniają jej rolę w procesie budowania zaufania.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Hiperpersonalizacja</strong></h2>



<p>W coraz bardziej cyfrowym świecie na znaczeniu zyskuje spersonalizowana i autentyczna komunikacja. Wynika to z tego, że bliskości, zaufania i zaangażowania nie buduje się na bazie ogólnikowych informacji generowanych przez sztuczną inteligencję, ale prawdziwej i emocjonalnej komunikacji. Tu potrzebne jest opowiadanie wiarygodnych i interesujących historii, odzwierciedlających potrzeby odbiorców oraz docieranie do nich preferowanymi przez nich kanałami. W tych warunkach tradycyjną <a href="https://www.barbararozwadowska.com/czy-znasz-swoja-grupe-docelowa/">segmentację rynku</a> zastępuje personalizacja, a nawet hiperpersonalizacja, a planowanie zamienia się w adaptację w czasie rzeczywistym. W praktyce oznacza to natychmiastową modyfikację treści przekazu zaraz po wykryciu zmian w zainteresowaniach, lokalizacji czy zachowaniu osób docelowych. Co więcej, dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji możliwe staje się także przewidywanie ich przyszłych preferencji. Dostosowanie treści do indywidualnych reakcji i potrzeb odbiorców pozwala nie tylko zaoferować im lepsze rozwiązania, ale także budować z nimi bliższą więź.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Mikroinfluencerzy</strong></h2>



<p>Działalność influencerów ma ścisły związek z mediami społecznościowymi, których funkcja ewoluowała w ostatnich latach od zapewniania rozrywki do bycia jednym z kluczowych kanałów komunikacji, w którym bezproduktywne spędzanie czasu zastąpione zostało nieustannie prowadzonym dialogiem. <a href="https://www.barbararozwadowska.com/influencer-marketing-czyli-jak-wykorzystac-influencerow-na-potrzeby-marketingu/">Influencerzy to</a> sieciowe osobowości, które potrafią skupić wokół siebie (czyli na swoich profilach) tysiące, a nawet miliony obserwujących, będąc dla nich niekwestionowanymi autorytetami. Ich autentyczność oraz umiejętność przekonującego opowiadania historii, które angażują odbiorców, czyni z nich promotorów określonego stylu życia, a także wiarygodnych ambasadorów marek.</p>



<p>W roku 2024 influencerzy wciąż będą pełnić ważną rolę, jednak z punktu widzenia interesu firm, chodzi nie tyle o to, by pojawiać się na ich kanałach, ale raczej żeby za ich pośrednictwem skutecznie docierać do jasno określonej grupy docelowej (hiperpersonalizacja). Badania pokazują, że popularni influencerzy posiadający ogromną liczbę obserwujących tego nie zapewniają. Liczne współprace z różnorodnymi markami powodują, że stają się oni mniej wiarygodni, nie wspominając o konieczności ponoszenia wysokich kosztów wynikających z ich oczekiwań finansowych. Firmy zrozumiały, że w tym wypadku ważna jest nie tyle ilość, co jakość, dlatego też na znaczeniu coraz bardziej zyskują mikro- a nawet nanoinfluencerzy. Choć mają oni jedynie 1000 do 10000 obserwujących, to jednak osoby te są mocno zaangażowane, a co ważniejsze, posiadają jasno zdefiniowane zainteresowania. Tacy influencerzy postrzegani są jako bardziej autentyczni, a przede wszystkim bardziej wiarygodni, bo swoje zasięgi budują organicznie. Ich relacje z odbiorcami mają charakter niemal osobisty, opierają się na silnej interakcji, co powoduje, że są w stanie silniej na nich oddziaływać. Współpraca z mikroinfluencerami to trend, który przybiera na znaczeniu, ponieważ daje firmom możliwość ukierunkowanego i bezpośredniego docierania do swoich grup docelowych i nie wymaga aż tak dużych nakładów.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Z<strong>równoważony rozwój</strong></h2>



<p>Społeczna odpowiedzialność biznesu <a href="https://www.barbararozwadowska.com/csr-czyli-jak-firmy-odpowiedzialne-spolecznie-zyskuja-przewage-konkurencyjna/">(CSR)</a> to pojęcie, które w zarządzaniu znane jest od wielu lat. Dotychczas była to raczej kwestia świadomości menedżerów, która prowadziła firmy do podejmowania określonych działań, jednak w najbliższym czasie stanie się już w zasadzie normą.</p>



<p>Współcześni konsumenci oczekują od firm jasnego stanowiska w kwestiach społecznych, środowiskowych oraz autentycznej komunikacji w tym zakresie. Zrównoważony rozwój jest megatrendem dla całego społeczeństwa. Jest szczególnie widoczny w postawie młodego pokolenia (Z i Alpha), ale swoje odzwierciedlenie znajduje także w uregulowaniach prawnych. Firmy muszą podejmować więcej działań w obszarach ładu środowiskowego, społecznego i korporacyjnego (w skrócie ESG, czyli Environmental, Social, Governance), a w związku z dyrektywami unijnymi w sprawie sprawozdawczości dotyczącej zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw (CSRD, czyli Corporate Sustainability Reporting Directive) będą miały także obowiązek publikowania informacji na ten temat. Duże przedsiębiorstwa muszą raportować o wszystkich ważnych aspektach zrównoważonego rozwoju w swoich sprawozdaniach rocznych, począwszy od roku budżetowego 2024. Natomiast w przypadku wszystkich spółek, które spełnią podstawowe kryteria, takie jak liczba pracowników (&gt; 250), sprzedaż netto (&gt; 50 mln euro) czy suma aktywów (&gt; 25 mln euro), obowiązek raportowania będzie obowiązywać od roku budżetowego 2028.</p>



<p>Jednocześnie dobiega końca czas, w którym mówienie o zrównoważonym rozwoju ograniczało się do storytellingu. Obecnie każda firma, identyfikująca się z tymi ideami, musi być w stanie to potwierdzić. Komunikacja odnosząca się do zrównoważonego rozwoju musi opierać się na faktach i dowodach. Wymaga tego społeczeństwo, ale także UE, która chce w ten sposób położyć kres greenwashingowi.</p>



<p>Ogromne zainteresowanie tymi kwestiami powoduje, że w wielu firmach osoby odpowiedzialne za komunikację przejmują pomału rolę menedżera ds. zrównoważonego rozwoju. Jednocześnie wciąż poszukuje się nowych kanałów dotarcia do odbiorców, czego efektem mogą być korporacyjne centra zrównoważonego rozwoju w formie np. specjalnej mikrostrony.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Jeżeli zainteresowała Cię treść tego artykułu i chcesz skorzystać z mojej wiedzy w tym zakresie <a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">zapraszam do współpracy</a></h2><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/trendy-w-komunikacji-korporacyjnej-w-2024/">Trendy w komunikacji korporacyjnej w 2024</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/trendy-w-komunikacji-korporacyjnej-w-2024/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Narracja czy storytelling, co bardziej poprawia skuteczność komunikacji?</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/narracja-czy-storytelling-co-bardziej-poprawia-skutecznosc-komunikacji/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=narracja-czy-storytelling-co-bardziej-poprawia-skutecznosc-komunikacji</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/narracja-czy-storytelling-co-bardziej-poprawia-skutecznosc-komunikacji/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Dec 2023 16:12:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[Wartości]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[psychologia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3826</guid>

					<description><![CDATA[<p>Istnieje dość powszechne przekonanie, że komunikacja, aby była skuteczna, powinna wywoływać emocje. Efekt ten można uzyskać najłatwiej poprzez opowiadanie sugestywnych i poruszających historii. W terminologii &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/narracja-czy-storytelling-co-bardziej-poprawia-skutecznosc-komunikacji/">Narracja czy storytelling, co bardziej poprawia skuteczność komunikacji?</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Istnieje dość powszechne przekonanie, że komunikacja, aby była skuteczna, powinna wywoływać emocje. Efekt ten można uzyskać najłatwiej poprzez opowiadanie sugestywnych i poruszających historii. W terminologii profesjonalnej działanie takie określane jest jako storytelling, albo narracja marketingowa. Jednak czy opowiadanie historii i stosowanie narracji to to samo? Niezupełnie. Istnieje tu wiele różnic, których zrozumienie powinno być ważne dla każdego, kto chciałby skutecznie opowiadać historie.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Storytelling wzbudza emocje i buduje więź z odbiorcami</strong></h2>



<p>Storytelling to najprościej rzecz ujmując snucie opowieści ukierunkowanych na tworzenie więzi między klientem a marką. Może przybierać różne formy, np.: opowiadanie ustne (stosowane przez sprzedawców), pisane (np. case study na firmowych stronach www), czy wizualne i cyfrowe (mające zastosowanie w reklamach). Odpowiednio przedstawiona historia ma wywołać u odbiorcy pozytywne emocje, które następnie przenoszone są na opowiadającego, czyli markę. W&nbsp;przeciwieństwie do&nbsp;suchych faktów czy&nbsp;liczb, opowieści przemawiają do wyobraźni, wywołują poruszenie, dzięki czemu mają szanse pozostać na&nbsp;dłużej w pamięci.</p>



<p>Storytelling w biznesie daje znakomite rezultaty i jest obecnie jednym z najchętniej wykorzystywanych sposobów komunikowania. Z jego potencjału czerpią nie tylko największe marki, ale i drobni przedsiębiorcy.&nbsp;Dobrze opowiedziana historia pozwala odbiorcy szybko zorientować się w&nbsp;tym, co jest kluczowe dla danej marki, inspiruje, pobudza i&nbsp;skłania do&nbsp;działania (zawiera CTA, czyli call to&nbsp;action). Poza tym opowieści postrzegane są jako bardziej wiarygodne niż tradycyjne formy reklamowe (do&nbsp;których mamy jako konsumenci coraz mniej zaufania), przez co trudniej jest się im oprzeć.</p>



<p>Storytelling zawsze wiąże się z&nbsp;opowiadaniem historii, na którą składa się konkretna fabuła z ustalonym początkiem i końcem. Zwykle tworzy się ją na bazie schematu:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Ktoś (krótki opis bohatera, najlepiej takiego, który wzbudza sympatię i z którym można się jakoś zidentyfikować)</li>



<li>Miał problem (ukazanie problemu jako uciążliwości, która negatywnie wpływa na jakość życia)</li>



<li>Problem został rozwiązany (krótka historia rozwiązania problemu z wykorzystaniem produktów określonej marki)</li>



<li>Rezultat (brak problemu i towarzyszące temu pozytywne emocje)</li>
</ol>



<p>Skuteczne opowiadanie historii wymaga głębokiego <a href="https://www.barbararozwadowska.com/insight-konsumencki-czyli-co-wiemy-o-najglebszych-motywacjach-klientow/">zrozumienia odbiorców i ich potrzeb</a>, a także stworzenia jasnego przekonywującego przekazu. Konieczne jest opracowanie ciekawej fabuły oraz wykreowanie wiarygodnych postaci, które będą w stanie wywołać pozytywne emocje. Dobrze skonstruowana i w interesujący sposób przekazana opowieść wyróżnia markę na tle innych jej podobnych,&nbsp;dzięki czemu staje się ona naprawdę wyjątkowa. Storytelling zawsze powinien opierać się na narracji przewodniej. Nadmierne skupianie się jedynie na opowiadaniu historii spłyca komunikację, co powoduje, że środek staje się ważniejszy od celu.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Narracja odwołuje się do wartości i tworzy ramę dla storytellingu</strong></h2>



<p>Opowiadanie historii i narracja to dwa bliskie sobie terminy, które są często używane zamiennie. W praktyce bardzo trudno jest je od siebie odróżnić, ponieważ obydwa są nośnikiem treści, jednak odnoszą się do zupełnie innego poziomu komunikacji.</p>



<p>W przestrzeni publicznej istnieje niezliczona ilość narracji. Najprościej rzecz ujmując są to często poruszane i dyskutowane tematy, na które próbuje się zwrócić uwagę ludzi tak, by uznali je oni za ważne. Dotyczy to wielu aspektów naszego życia, zarówno społecznego, ekonomicznego, jak i politycznego. Dla przykładu najbardziej popularne obecnie narracje mają związek z kryzysem klimatycznym, energią odnawialną, społeczną rolą kobiet, szeroko pojętym równouprawnieniem, czy uchodźctwem.</p>



<p>Narracja tym różni się od storytellingu, że jest pojęciem znacznie szerszym i głębszym. Tworzy swego rodzaju strukturę, w ramach której opowiada się jednostkowe historie. Narracja w przeciwieństwie do storytellingu, nie jest jedynie opowieścią, ale raczej sposobem patrzenia na świat (np. Just Do It w przypadku Nike). Narracja nadaje znaczenie określonej wizji, poglądowi na to, co jest możliwe i z jakiego powodu należy podążać w danym kierunku. To takie komunikacyjne DNA, które jest nośnikiem informacji <a href="https://www.barbararozwadowska.com/dlaczego-jedno-z-wazniejszych-pytan-w-marketingu/">„dlaczego”</a> (dlaczego firma to robi, dlaczego warto itd.). Dobra narracja wykorzystuje wiele historii do zilustrowania, ożywienia i potwierdzenia swojego przesłania. Tak rozumiana narracja polega na wyborze wydarzeń, o których chce się opowiedzieć oraz ustaleniu kolejności ich relacjonowania – jest więc reprezentacją lub konkretnym przejawem historii, a nie samą historią. Siła narracji polega na tym, że słysząc wiele podobnych opowieści na dany temat, są one coraz bardziej zauważane, co w konsekwencji prowadzi do zmiany naszego spojrzenia na rzeczywistość.</p>



<p class="has-medium-font-size"><strong>Różne typy narracji tworzą mapę narracyjną</strong></p>



<p>Istnieją trzy podstawowe typy narracji, które w połączeniu tworzą tzw. mapę narracyjną. Są to:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Narracja osobista</li>



<li>Narracja współczesna</li>



<li>Narracja główna</li>
</ol>



<p>Narracja główna to taka, która rozwinęła się na przestrzeni lat, na podstawie wielu zasłyszanych, podobnych do siebie historii. Jest ona mocno zakorzeniona w świadomości społecznej, dlatego jest prawie niemożliwa do zmiany (przykładem takiej narracji może być stwierdzenie: ocieplenie klimatu to największe zagrożenie naszej planety). Natomiast pojedyncze doświadczenia i wynikające z nich przekonania tworzą tzw. narrację osobistą. Jednostkowo może być ona skrajnie różna (od: nie ma znaczenia co zrobię, klimat i tak się ociepla, po: moje działanie ma bezpośredni wpływ na ocieplenie klimatu). Na narrację osobistą, podobnie jak na główną bardzo trudno jest wpływać z zewnątrz.</p>



<p>Osoby odpowiedzialne za komunikację w organizacji powinny mieć świadomość, że nie są w stanie zmienić narracji głównej, ani osobistej, jednak przestrzenią, od której mogą zacząć jest&nbsp; narracja współczesna. Choć umiejscowienie się w niej może zająć nawet kilka lat, to jednak wytrwałość się opłaca. Narracja współczesna w swej istocie odnosi się do tego, co najbardziej aktualne. Pozwala modyfikować niektóre przekonania tak, by integrować to, co pozornie wydaje się wykluczać. Zamiast zatem bezrefleksyjnie powielać w swoich przekazach utarte komunikaty, można je tak przedefiniować, by mieściły się w ramach narracji głównej, ale nie kolidowały z narracją osobistą. Stąd typowe dla tego rodzaju narracji będzie nie tyle narzucanie poglądów, co rzucanie na nie nowego światła i odwoływanie się do wolności wyboru, odpowiedzialności, prostoty itp.</p>



<p class="has-medium-font-size"><strong>Jak w praktyce wykorzystać narrację w komunikacji biznesowej?</strong></p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Zrozum istniejącą mapę narracyjną. Zdefiniuj dominujące narracje główne i poznaj współczesne narracje pasujące do Twojego obszaru biznesowego. Sprawdź, co charakteryzuje osobiste narracje Twoich grup docelowych. Słuchając ich historii możesz dowiedzieć się, co opowiadają i jakie powtarzające się narracje zawierają.</li>



<li>Sformułuj współczesną narrację. Wraz z zarządem porozmawiaj o przyszłej wizji firmy i na jej podstawie sformułuj jej narrację. Upewnij się, czy pasuje ona do najpopularniejszych osobistych narracji odbiorców docelowych oraz narracji głównej. Poświęć na to dużo czasu, ponieważ narracja ta przez wiele lat będzie wyznacznikiem komunikacji korporacyjnej.</li>



<li>Myśl narracją. Tworząc przekaz, kieruj się narracją, a nie indywidualnymi historiami. Celem nie ma być samo opowiadanie (przyciąganie uwagi), ale przekazywanie określonych treści (<a href="https://www.barbararozwadowska.com/jak-wartosci-czynia-firme-unikatowa/">wartości</a>). Poprzez konsekwencję i spójność zyskuje się wiarygodność. Jednocześnie zastanów się, które kanały mogą pomóc w kreatywnym i różnorodnym rozpowszechnianiu Twojego przekazu.</li>



<li>Bądź cierpliwy. Myśląc o strategii komunikacji, często zakłada się roczne planowanie, jednak budowanie narracji jest ściśle powiązane z rozwojem marki i reputacją, co zwykle zajmuje wiele lat. Narrację warto traktować jak Gwiazdę Polarną, która wskazuje kierunek, a nie punkt, do którego należy dotrzeć.</li>
</ol>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Jeżeli zainteresowała Cię treść tego artykułu zapraszam do realizacji <a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">wspólnych projektów</a></h2><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/narracja-czy-storytelling-co-bardziej-poprawia-skutecznosc-komunikacji/">Narracja czy storytelling, co bardziej poprawia skuteczność komunikacji?</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/narracja-czy-storytelling-co-bardziej-poprawia-skutecznosc-komunikacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zarządzanie zmianą po fuzji – co warto wiedzieć na początek?</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/zarzadzanie-zmiana-po-fuzji-co-warto-wiedziec-na-poczatek/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zarzadzanie-zmiana-po-fuzji-co-warto-wiedziec-na-poczatek</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/zarzadzanie-zmiana-po-fuzji-co-warto-wiedziec-na-poczatek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Sep 2023 16:27:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[change management]]></category>
		<category><![CDATA[fuzja]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[informacja]]></category>
		<category><![CDATA[integracja pofuzyjna]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja Wewnętrzna]]></category>
		<category><![CDATA[pracownicy]]></category>
		<category><![CDATA[zarządzanie zmianą]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3800</guid>

					<description><![CDATA[<p>Konsolidacje firm zawsze oznaczają zmianę. Odbywa się ona na wielu poziomach; prawnym, strategicznym, ale także organizacyjnym (tworzenie nowych struktur i procedur) oraz kulturowym (zmiana mentalności &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/zarzadzanie-zmiana-po-fuzji-co-warto-wiedziec-na-poczatek/">Zarządzanie zmianą po fuzji – co warto wiedzieć na początek?</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Konsolidacje firm zawsze oznaczają zmianę. Odbywa się ona na wielu poziomach; prawnym, strategicznym, ale także organizacyjnym (tworzenie nowych struktur i procedur) oraz kulturowym (zmiana mentalności i sposobu działania). W praktyce zarządzający koncentrują się zazwyczaj na tych pierwszych obszarach, wychodząc z założenia, że ludzie w obliczu zaistniałych okoliczności będą się musieli po prostu dostosować. W ten sposób najważniejsze stają się liczby, wyniki, rozwój firmy i osiągnięcie pozycji lidera, podczas gdy o pracownikach się zapomina, ewentualnie podejmuje działania pozorne, tylko dlatego, że tak wypada. Tymczasem, choć zmiany na poziomie decyzji są dość proste do zarządzenia, to już ich wdrożenie prawie zawsze wywołuje opór. W skrajnym wypadku może być on tak duży, że skutecznie uniemożliwia powodzenie transakcji. Aby tego uniknąć, zmiany należy wprowadzać umiejętnie. Powinny mieć one postać zaplanowanego procesu, a nie jednorazowej akcji. Poza opracowaniem strategii i harmonogramów ważne jest stworzenie odpowiedniego klimatu, który będzie sprzyjał wdrażaniu zmian i niwelował psychologiczny opór przed nimi.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Zarządzający i liderzy a zmiany w firmie</strong></h2>



<p>Bezpośrednim początkiem zmian w firmie po konsolidacji jest zazwyczaj ustanowienie nowego zarządu, a także redukcja kadry kierowniczej, której po połączeniu jest zwyczajnie za dużo. Praktyka pokazuje, że opór, który jest normalny przy każdej próbie wprowadzenia zmian jest mniejszy, gdy pojawia się nowe kierownictwo, które ma nowy zakres obowiązków, który jest inny od tego z wcześniejszych lat. Nowe kierownictwo jakby w sposób naturalny przynosi ze sobą nowe idee i pomysły i dąży do wprowadzenia zmian. Spostrzeżenie to potwierdziły badania przeprowadzone jakiś czas temu przez firmę doradczą AT Kearney, które wykazały, że 75% najefektywniejszych firm, swoją restrukturyzację rozpoczęło właśnie od wymiany kadry zarządzającej.</p>



<p>Zmiany w firmie zaczynają się już w momencie uświadomienia konieczności ich przeprowadzenia. Bezpośrednia inicjatywa wychodzi zwykle od zarządu, ale sam pomysł na nie może być efektem pracy doradców i konsultantów. Na tym początkowym etapie, zanim jeszcze cokolwiek zostanie szczegółowo ustalone, ważne jest, aby zidentyfikować i pozyskać spośród wszystkich pracowników tzw. liderów zmian. Powinni oni być w jakiś sposób włączeni zarówno w proces przygotowania jak i samą realizację projektu. Może się to odbywać w sposób formalny (poprzez udział w pracach zespołu), albo nieformalny. Osoby te z racji swojej pozycji (głównie społecznej) oddziałują na pozostałych pracowników łagodząco i ułatwiają im zaakceptowanie zmiany. Dla zarządzających natomiast są znakomitym łącznikiem z załogą i to nie tylko jako ich ambasadorzy, ale przede wszystkim jako źródło informacji zwrotnej.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Tempo wprowadzania zmian</strong></h2>



<p>Wielu ekspertów uważa, że zmiany będące następstwem fuzji należy wprowadzać natychmiast, stosując przy tym element zaskoczenia. Takie dynamiczne podejście zmniejsza niepewność i wyczekiwanie, przez co obniża poziom stresu pracowników. Gwałtowne działanie, wywołujące wręcz efekt szoku, pozwala także łatwiej odciąć się od tego co było i skoncentrować na aktualnych zadaniach. Należy jednak pamiętać, że szybkie tempo wprowadzania zmian oznacza również przeciążenie i demotywację pracowników. To często także jedynie pobieżne załatwianie spraw, albo pozostawienie ich niezałatwionymi. Praktyka pokazuje również, że im szybciej chce się wprowadzić zmiany, tym więcej środków trzeba w nie zaangażować i to zarówno tych finansowych jak i ludzkich. Przyjmując, że wyniku końcowego i tak nie można być pewnym, należałoby się zatem zastanowić, czy aż tak duży wysiłek jest potrzebny i czy podejście ewolucyjne nie byłoby w tym wypadku lepsze. Poza koniecznością ponoszenia niewspółmiernych kosztów, zwolennicy powolnych zmian mają także inne argumenty, do których należy możliwość lepszego zaplanowania całego procesu i tym samym uniknięcia wielu błędów decyzyjnych. To także większe zaangażowanie pracowników oraz minimalizacja obciążeń psychicznych. Rozłożenie zmian w czasie oznacza płynne przejście do nowej organizacji, a to pozwala lepiej oswoić się z nową sytuacją, zwiększając tym samym poczucie bezpieczeństwa.</p>



<p>Reasumując, nie ma idealnego rozwiązania, ponieważ zarówno szybkie, jak i wolne tempo wprowadzanie zmian ma swoje wady i zalety. Szybkie &#8211; zmniejsza niepewność i wyczekiwanie, ale przez zbytnie obciążenie pracowników może zaburzyć działalność operacyjną. Wolne natomiast, daje co prawda większy komfort i poczucie bezpieczeństwa, ale gdy się przeciąga, może zniweczyć szanse na realizację celów połączenia. Poza tym warto mieć na uwadze, że ludzie mogą wytrzymać i podołać tylko ograniczonej liczbie zmian naraz. Jeśli próbuje się zmienić zbyt wiele w krótkim czasie, może pojawić się zamieszanie, przytłoczenie czy wręcz wypalenie.</p>



<p>Biorąc pod uwagę te wszystkie kwestie, decyzja dotycząca tempa wprowadzania zmian powinna być poprzedzona gruntowną analizą samych zmian (ich zakresu, kompleksowości) oraz kultury organizacyjnej firmy (gotowości na zmianę pracowników). Ważna jest także świadomość własnych zasobów (nie tylko tych finansowych) i wiedza na temat tego, jak zarządzać zmianą w firmie.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Rola kick off w procesie wdrażania zmian</strong></h2>



<p>Aby zmniejszyć opór przed zmianą, już od samego początku należy dążyć do budowania właściwych relacji międzyludzkich, w czym bardzo pomaga odpowiedni sposób komunikacji. Początkiem wszelkich działań powinno być zainaugurowanie projektu (w tym wypadku zmiany związanej z integracją) w formie tzw. <a href="https://www.barbararozwadowska.com/firmy-sie-lacza-czyli-jak-informowac-pracownikow-o-fuzji/">kick off.</a> Jest to spotkanie podczas którego przekazuje się najważniejsze informacje i definiuje rolę każdego z członków zespołu w realizacji projektu. Jego celem jest wyjaśnienie i tym samym uzasadnienie konieczności przeprowadzenia zmian oraz pozyskanie dla nich zwolenników. W związku z połączeniem firm bardzo ważny jest czas i sposób poinformowania pracowników o sfinalizowanej właśnie transakcji. Zazwyczaj odbywa się to w formie spotkania, które w zależności od rodzaju przejęcia, wielkości firmy, jej struktury może być jednorazowe lub przybrać formę kilku następujących po sobie wydarzeń. Najczęściej kick off organizuje się najpierw w gronie menedżerów wysokiego szczebla, a dopiero potem pozostałych zatrudnionych.</p>



<p>Z punktu widzenia pracowników ważne jest aby w ich trakcie dowiedzieli się:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>dlaczego zmiany są konieczne; z czego one wynikają, jaki jest ich kontekst,</li>



<li>kto będzie odpowiedzialny za wprowadzenie zmiany (w przypadku fuzji bądź&nbsp; przejęcia prezentacja nowego zarządu),</li>



<li>na czym mają polegać zmiany; jak wygląda ogólna wizja i cel zmiany,</li>



<li>co pracownicy zyskają dzięki wprowadzonym zmianom,</li>



<li>jak planowane zmiany wpłyną na zatrudnienie (czy będą zwolnienia),</li>



<li>jakie są oczekiwania firmy względem pracowników, jakie będą ich obowiązki i obszar odpowiedzialności podczas wdrażania zmiany,</li>



<li>harmonogram zmian; jakie działania zostaną podjęte, zwłaszcza w najbliższym czasie.</li>
</ul>



<p>Spotkania kick off mogą mieć różny charakter. Jedni uważają, że&nbsp; powinny trwać nie dłużej niż godzinę, przebiegać szybko, sprawnie i bez żadnych dodatkowych atrakcji (np. kawy i poczęstunku). Inni są zdania, że powinny to być trwające ok 3-4 godziny konwencje, na których poza przekazaniem oficjalnych informacji, istotną rolę odgrywać ma integracja zespołu. Trudno tu jednoznacznie wskazać, która forma jest lepsza. Jak zwykle wiele zależy tu od okoliczności i kontekstu, które tworzą rodzaj połączenia oraz typ kultury organizacyjnej łączących się firm.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Pierwsze 100 dni i pierwsze zmiany</strong></h2>



<p>W procesie łączenia firm szczególne symboliczne znaczenie ma to, co wydarzy się w pierwszych 100 dniach (3-4 miesiącach) po sfinalizowaniu transakcji. Decyzje podjęte w tym okresie oraz sposób komunikacji z pracownikami i z całym otoczeniem mają charakter symboliczny i odczytywane są znacznie głębiej, niż gdyby podjęte były w normalnych warunkach. Choć proces operacyjnego łączenia firm oraz integrowania pracowników jest złożony i trwa o wiele dłużej niż 100 dni, to wszystko to, co wydarzy się właśnie w tym czasie ma zwiększoną moc oddziaływania (głównie psychologicznego) w stosunku do tego, co nastąpi później. Decyzje i zmiany jakie zostaną teraz zapoczątkowane muszą być szczególnie dobrze przemyślane, ponieważ z jednej strony mają zabezpieczyć bieżące funkcjonowanie przedsiębiorstwa, z drugiej dać możliwie najlepszy impuls do przeprowadzenia przyszłych zmian. W tym początkowym okresie warto zadbać o uzyskanie możliwie szybkich sukcesów, które potwierdziłyby słuszność transakcji. Ich źródłem nie powinno być jedynie zachowanie status quo (np. wstrzymanie redukcji zatrudnienia), ale realne działania, jak uproszczenie niektórych procedur, poprawa warunków pracy, ale także nawiązanie nowych kontaktów handlowych, czy oszczędność kosztów poprzez wyprzedaż niektórych zasobów, które nie mają istotnego znaczenia dla firmy (np. luksusowych samochodów, czy samolotu). Szybkie sukcesy muszą przede wszystkim spełniać dwa kryteria, tzn. dawać wymierne efekty oraz być widoczne i zrozumiałe dla każdego. Najłatwiej uzyskać je poprzez pozbycie się niepotrzebnych zasobów, koncentrację na relacjach z klientami oraz kapitale wiedzy.</p>



<p>W pierwszych 3-4 miesiącach po podpisaniu umowy konsolidacyjnej należy także podjąć działania na rzecz wstępnej integracji firm. Powinny one dotyczyć kwestii strukturalnych, personalnych oraz dopasowania systemów motywacyjnych (które powinny stanowić zachętę do aktywnego wspierania integracji). W tym czasie należy stworzyć możliwie dużo okazji do wzajemnego poznania się np. poprzez szkolenia, warsztaty czy powoływanie mieszanych grup projektowych. To, co nie wydaje się najpilniejsze należy przerzucić do drugiego etapu integracji, który ma miejsce nieco później. Istotne staje się wtedy, aby zazębić aktywności operacyjne, ujednolicić systemy informatyczne oraz dokonać integracji międzyludzkiej poszczególnych działów. Będzie to również czas na wypracowanie odpowiednich wzorców zachowań wśród pracowników.</p>



<p>Wdrażanie zmiany może trwać długo. Gdy jest ona kompleksowa, tak jak ma to miejsce w przypadku integracji pofuzyjnej, zajmuje zazwyczaj 2 lata. To proces, a nie jednorazowe przedsięwzięcie, dlatego warto dobrze wystartować, by zyskać w ten sposób kapitał zaufania, który będzie można wykorzystać w późniejszym okresie.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size">Jestem autorką książki&nbsp;<em>Fuzje i przejęcia dlaczego kończą się (nie)powodzeniem</em>. Wspieram firmy w integracji pofuzyjnej. &nbsp;<a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">Zapraszam do współpracy</a></h2><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/zarzadzanie-zmiana-po-fuzji-co-warto-wiedziec-na-poczatek/">Zarządzanie zmianą po fuzji – co warto wiedzieć na początek?</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/zarzadzanie-zmiana-po-fuzji-co-warto-wiedziec-na-poczatek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 wskazówek jak stworzyć dobry content</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/10-wskazowek-jak-stworzyc-dobry-content/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=10-wskazowek-jak-stworzyc-dobry-content</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/10-wskazowek-jak-stworzyc-dobry-content/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jun 2023 04:08:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[efektywność]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3765</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stworzenie dobrego contentu, czyli takiego, który pozwala zrealizować wyznaczone cele marketingowe wcale nie jest takim prostym zadaniem. Choć wiele osób utożsamia go przede wszystkim z &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/10-wskazowek-jak-stworzyc-dobry-content/">10 wskazówek jak stworzyć dobry content</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Stworzenie dobrego contentu, czyli takiego, który pozwala zrealizować wyznaczone cele marketingowe wcale nie jest takim prostym zadaniem. Choć wiele osób utożsamia go przede wszystkim z piękną składnią, estetyką graficzną i wzbudzaniem pożądanych emocji, to tak naprawdę&nbsp; najistotniejsza jest treść, która powinna oferować odbiorcy bardzo konkretną wartość i wywołać u niego gotowość do zrobienia kolejnego kroku na ścieżce zakupowej. Opracowanie dobrego contentu wymaga zatem nie tyle lekkiego pióra, co wiedzy marketingowej, a nawet psychologicznej. I choć samo tworzenie contentu jest swego rodzaju sztuką, to jednak kreatywność powinna być w tym wypadku jedynie konsekwencją rzetelnie przeprowadzonej analityki, a przynajmniej być przez nią weryfikowana.</p>



<p>Zaleceń i wskazówek dotyczących opracowania dobrego contentu jest wiele. Niektóre z nich koncentrują się na samym procesie tworzenia treści, inne natomiast odnoszą się do jej dystrybucji i pozycjonowania. O skuteczności działań contentowych decyduje wiele czynników. Warto zwrócić uwagę na kilka najistotniejszych:</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka1: Znajomość grupy docelowej</strong></h2>



<p>Dobrze poznaj <a href="https://www.barbararozwadowska.com/czy-znasz-swoja-grupe-docelowa/">grupę docelową</a>, personę, buyer personę (w przypadku B2B). Sprawdź, co te osoby interesuje, z jakimi problemami się mierzą, czego potrzebują, czego poszukują. Treść, żeby przyniosła pożądany skutek musi zwrócić uwagę adresata, a potem wywołać u niego pożądaną reakcję. Bez wcześniejszego poznania grupy docelowej trudno będzie stworzyć przekaz, który będzie wartościowy dla jego odbiorcy.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 2: Lista wartości</strong></h2>



<p><a href="https://www.barbararozwadowska.com/jak-wartosci-czynia-firme-unikatowa/">Przygotuj listę wartości</a> – zarówno swojej firmy (wartości, na których firma opiera swoją działalność), jak i tego co robisz, czyli twojej oferty (wszystkie zalety i korzyści produktów). Odpowiednio zdefiniowane i zakomunikowane wartości nie tylko wpływają na sprzedaż, ale budują silną markę i zaufanie.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 3: Analiza konkurencji</strong></h2>



<p>Sprawdzaj na bieżąco, co robi konkurencja, czym żyje branża, jakie są aktualne trendy, o czym się mówi, czego się poszukuje, co spotyka się z zainteresowaniem klientów. To działanie można byłoby określić mianem analizy konkurencji. Nie chodzi jednak o to, by ją naśladować, czy wręcz kopiować, ale raczej się inspirować i szukać własnej niepowtarzalnej drogi.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 4: Pamiętaj o SEO</strong></h2>



<p>Poznaj podstawowe zasady SEO, bo żeby treść została zauważona musi być widoczna, czyli dobrze spozycjonowania. Warto jednak przy tym pamiętać, że adresatem treści nie jest algorytm, ale człowiek. Samo pisanie pod SEO może co prawda zwiększyć widoczność contentu, ale nie spowoduje konwersji. Tekst pisany tylko pod SEO, przeładowany frazami kluczowymi, rzadko kryje w sobie wartość dla odbiorcy, dlatego go nie angażuje, a często wręcz odstrasza.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 5: Baza tematów</strong></h2>



<p><a href="https://barbararozwadowska.com/6-pomyslow-na-content-w-social-mediach-sklepu-stacjonarnego/">Przygotuj bazę tematów</a>, albo problemów które chcesz omawiać i rozwiązywać. Muszą mieć one ścisły związek z potrzebami grupy docelowej, ale także misją nadawcy (firmy, osoby). Jest to szczególnie istotne w obszarze edukacji oraz w przypadku szerzenia nowych idei. Podnoszenie świadomości wymaga znacznie więcej wysiłku niż zaspokajanie prostych potrzeb. Wymaga także pewnego czasu, dlatego już na etapie opracowywania contentu trzeba się wewnętrznie zgodzić z tym, że nie wszystkie treści od razu spotkają się z entuzjastycznym przyjęciem. Dbając o jakość przekazu, wspierając się działaniami płatnymi (SEO) i będąc konsekwentnym można jednak wiele osiągnąć.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 6 : Piramida contentu</strong></h2>



<p>Stwórz piramidę contentu, czyli rozrysuj wszelkie treści określając ich ważność. Zastanów się, które treści są kluczowe, co jest merytoryczną bazą, a co jedynie wzmocnieniem dla głównego przekazu.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 7: Redakcja i edycja</strong></h2>



<p>Z jednej strony ważne jest „co”, a z drugiej „jak”. Tworząc content koncentruj się na treści, ale nie zapominaj przy tym o jego estetyce. Uczyń twój przekaz atrakcyjnym pod każdym względem. Opracuj poszczególne elementy, zadbaj o warstwę słowną (poprawność stylistyczną, logikę wywodu), ale także graficzną. Pamiętaj zwłaszcza o tytule, który skieruje uwagę odbiorcy właśnie na tę treść.</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 8: Uwaga na lejek sprzedażowy!</strong></h2>



<p>Przypisz content do <a href="https://barbararozwadowska.com/lejek-marketingowy-jako-sposob-na-optymalizacje-procesu-sprzedazy/">lejka sprzedażowego</a>. Na podstawie ścieżki zakupowej klienta określ jego potencjalne miejsca styku z twoją marką. Zadbaj o to, by na każdym etapie zaoferować mu treści zgodne z jego aktualnymi potrzebami (najpierw edukuj, dopiero później proponuj zakup)</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 9: Harmonogram działań</strong></h2>



<p>Stwórz harmonogram publikacji, określ częstotliwość oraz następstwo czasowe dla poszczególnych treści. Stwórz siatkę powiązań pomiędzy poszczególnymi kanałami, działaj crossmedialnie (np. wcześniejsza zapowiedź webinaru na YT w mediach społecznościowych)</p>



<h2 class="wp-block-heading has-medium-font-size"><strong>Wskazówka 10: Analityka</strong></h2>



<p>Analizuj, wyciągaj wnioski, udoskonalaj, wprowadzaj zmiany. Raz opracowany plan nie jest czymś niezmiennym. To bardziej założenie, kompas, którym należy się kierować, ale też na bieżąco weryfikować, bo jedyną niezmienną rzeczą we współczesnym świecie jest zmienność i konieczność ciągłego dostosowania, czyli działania w duchu agile.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<p>Jeśli potrzebujesz wsparcia w opracowaniu contenu w Twojej firmie <a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">zapraszam do współpracy</a></p><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/10-wskazowek-jak-stworzyc-dobry-content/">10 wskazówek jak stworzyć dobry content</a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/10-wskazowek-jak-stworzyc-dobry-content/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zanim napiszesz… czyli co warto wiedzieć o tworzeniu contentu</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/zanim-napiszesz-czyli-co-warto-wiedziec-o-tworzeniu-contentu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zanim-napiszesz-czyli-co-warto-wiedziec-o-tworzeniu-contentu</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/zanim-napiszesz-czyli-co-warto-wiedziec-o-tworzeniu-contentu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Mar 2023 11:43:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[strategia]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>
		<category><![CDATA[Strategia]]></category>
		<category><![CDATA[warości]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3752</guid>

					<description><![CDATA[<p>Bez contentu nie ma komunikacji, a bez komunikacji nie ma interakcji, która prowadzi do działania i wymiany (czyli transakcji). O tym, jak ważny jest dobry &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/zanim-napiszesz-czyli-co-warto-wiedziec-o-tworzeniu-contentu/"><strong>Zanim napiszesz… czyli co warto wiedzieć o tworzeniu contentu</strong></a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Bez contentu nie ma komunikacji, a bez komunikacji nie ma interakcji, która prowadzi do działania i wymiany (czyli transakcji). O tym, jak ważny jest dobry content, a także jego skuteczna dystrybucja przekonało się już wiele firm, o czym świadczy ich wciąż rosnące zainteresowanie social mediami oraz zatrudnianie dedykowanych specjalistów tzw. content marketerów. Przygotowanie wartościowych treści nie jest jednak takie proste, bo wbrew powszechnie panującej opinii wymaga nie tyle „lekkiego pióra”, co holistycznego podejścia, które obejmuje wiedzę merytoryczną, umiejętności analityczne, a dopiero na kolejnym etapie kreatywność.</p>



<h2 class="has-medium-font-size wp-block-heading"><strong>Co to w ogóle znaczy dobry content?</strong></h2>



<p>Content to najprościej rzecz ujmując wszelkie treści jakie firma tworzy i udostępnia. Mogą mieć one zarówno charakter czysto informacyjny, jak i wizerunkowo-marketingowy (stąd wziął się content marketing). Pojęcie to jest bardzo szerokie i obejmuje zarówno wpisy na blogu, różnego rodzaju grafiki, tabele, jak również filmy, czy nagrania głosowe (podcasty). Choć potocznie <a href="https://www.barbararozwadowska.com/content-marketing-w-pozycjonowaniu/">content utożsamia się z</a> zawartością stron internetowych, to w praktyce dotyczy on wszelkich publikacji, także tych tradycyjnych, jak foldery, czy ulotki, a nawet prezentacje firmowe. Ta różnorodność form powoduje, że trudno znaleźć jedno kryterium ich oceny. Zwykle bierze się pod uwagę atrakcyjność wizualną, czy poprawność stylistyczną contentu, zakładając przy tym, że to właśnie te elementy świadczą o jego jakości. Tymczasem najważniejszym wyznacznikiem powinno być nie to, jak bardzo się on podoba (ocena subiektywna), ale czy pozwala zrealizować wcześniej przyjęte cele (ocena obiektywna). Firmy mogą je różnie definiować, przy czym najczęściej chodzi o budowanie zaangażowania i lojalności wybranej grupy docelowej, bądź po prostu kreowanie pozytywnego wizerunku firmy. Poza celami o charakterze jakościowym istnieją cele ilościowe (znacznie łatwiej mierzalne). W ten sposób efektem prowadzonych działań ma być na przykład zwiększenie współczynnika klikalności na stronie, pozyskanie leadów i ostatecznie wzrost sprzedaży. Dopiero ocena contentu z perspektywy realizacji celów firmowych pozwala go obiektywnie ocenić i tym samym zweryfikować jego użyteczność.</p>



<h2 class="has-medium-font-size wp-block-heading"><strong>Content = wartość</strong></h2>



<p>W procesie tworzenia contentu chodzi przede wszystkim o wartości. Ich źródłem (dostarczycielem) ma być firma, jednak należy pamiętać, że ostateczna ocena, czy wartość rzeczywiście taką jest, należy do odbiorcy. W praktyce oznacza to, że udostępniane treści mają pokazywać firmę, mówić coś o jej sposobie działania i ofercie, jednak w taki sposób by grupa docelowa była w stanie dostrzec w tym konkretną korzyść dla siebie. Istnieją zasadniczo <a href="https://barbararozwadowska.com/jak-wartosci-czynia-firme-unikatowa/">dwa rodzaje wartości</a>, na jakich firma może budować&nbsp; swój content. Pierwszą grupę tworzą <a href="https://www.barbararozwadowska.com/wartosci-to-poczatek/">kluczowe wartości</a>, na jakich opiera swoją działalność, bądź&nbsp; do których odwołuje się firma. Są to wszystkie przekonania, zasady, które mają związek z jej tożsamością, kulturą organizacyjną i znajdują odzwierciedlenie w sposobie pracy (kreując tym samym wizerunek firmy). Druga grupa wartości wynika natomiast z oferty firmy, zalet jej produktów, które są w stanie w możliwie najlepszy sposób zaspokoić potrzeby klientów (co ma generować sprzedaż). Niezależnie od tego, czy content będzie odwoływał się do wartości firmowych, czy wartości oferty, zawsze należy dokonać ich weryfikacji pod kątem atrakcyjności bądź przydatności dla odbiorcy. Jeśli istnieje tu jakaś zasadnicza rozbieżność (czyli, to co firma uznaje za wartościowe, dla grupy docelowej takie nie jest) należy poszukać innych treści, które będą przez obie strony tak samo pozytywnie oceniane.</p>



<h2 class="has-medium-font-size wp-block-heading"><strong>Content a lejek sprzedażowy</strong></h2>



<p>Stworzenie dobrego contentu nie powinno być celem samym w sobie, ale raczej środkiem do realizacji strategicznych celów firmy. Ponieważ zwykle dotyczą one wzrostu sprzedaży, czy też zdobywania nowych rynków, content powinien być ściśle powiązany z <a href="https://barbararozwadowska.com/lejek-marketingowy-jako-sposob-na-optymalizacje-procesu-sprzedazy/">lejkiem marketingowym</a>. W zależności od tego, na którym poziomie lejka content będzie wykorzystywany, jego charakter będzie odmienny. Odnosi się to zarówno do zamieszczanych informacji (treści), jak i sposobu ich prezentacji (formy). Na górze lejka, czyli w TOFU chodzi przede wszystkim o budowanie świadomości. Na tym etapie ważne jest przyciągnięcie uwagi, chociażby poprzez działania reklamowe (które też są formą contentu) oraz edukację (np. poprzez prezentację case studies, albo ciekawych infografik). MOFU, czyli środek lejka, ma za zadanie podtrzymać kontakt z potencjalnym klientem. Tu treści powinny być tak skonstruowane, aby z jednej strony pozwoliły się firmie wyróżnić na tle konkurencji, z drugiej pokazać, że rozumie ona problemy swoich klientów i umie je rozwiązywać. Typowe działania contentowe tego etapu to dystrybucja newsletterów, e-booków, przeprowadzanie webinarów, czy publikowanie opracowań i zestawień ukazujących kompetencje firmy. Ostatni poziom lejka to BOFU, który w sposób bezpośredni ma zachęcać do zakupu. Tu ważna jest nie tyle edukacja, co konkretne działania pomagające przełamać ewentualne obiekcje np. kody rabatowe, rekomendacje zadowolonych klientów, ale także spersonalizowane życzenia świąteczne. Przygotowanie dobrego contentu wymaga zrozumienia każdego z poziomów lejka sprzedażowego, dopasowania do nich odpowiednich treści, a potem właściwej ich dystrybucji.</p>



<p>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</p>



<p>Jeżeli potrzebujesz wsparcia w opracowaniu contentu dla swojej firmy zapraszam do <a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/">współpracy</a></p><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/zanim-napiszesz-czyli-co-warto-wiedziec-o-tworzeniu-contentu/"><strong>Zanim napiszesz… czyli co warto wiedzieć o tworzeniu contentu</strong></a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/zanim-napiszesz-czyli-co-warto-wiedziec-o-tworzeniu-contentu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Po co firmom strony www?</title>
		<link>https://barbararozwadowska.com/po-co-firmom-strony-www/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=po-co-firmom-strony-www</link>
					<comments>https://barbararozwadowska.com/po-co-firmom-strony-www/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Rozwadowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Dec 2022 12:12:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[internet marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[wizerunek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.barbararozwadowska.com/?p=3658</guid>

					<description><![CDATA[<p>Posiadanie własnej strony www stało się w obecnych czasach standardem. Jest niewiele firm, które by jej nie miały. Jednocześnie są też takie, które je kiedyś &#8230;</p>
<p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/po-co-firmom-strony-www/"><strong>Po co firmom strony www?</strong></a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Posiadanie własnej strony www stało się w obecnych czasach standardem. Jest niewiele firm, które by jej nie miały. Jednocześnie są też takie, które je kiedyś utworzyły i od tamtej pory w ogóle się nimi nie interesują. Traktują je jako rodzaj marketingowego obowiązku, który został spełniony i uznają, że to powinno wystarczyć. Tymczasem dobrze zaprojektowana i właściwie prowadzona strona www jest podstawowym narzędziem Inbound Marketingu, który ma realny wpływ na efekty sprzedażowe i buduje sukces rynkowy firmy.</p>



<h2 class="has-medium-font-size wp-block-heading"><strong>Strona www jako wizytówka firmy</strong></h2>



<p>Jedną z najczęściej wskazywanych funkcji stron internetowych jest kreowanie wizerunku firmy. Dzięki odpowiednim treściom, grafikom, zdjęciom oraz sposobie ich prezentacji tworzy się narrację, która ma bezpośredni wpływ na sposób postrzegania firmy. Dotyczy to różnych aspektów jej działalności, zarówno tych z poziomu zarządzania (ukazywanie wartości, misji), jak i czysto sprzedażowych (prezentacja oferty). Strony www mogą być miejscem pierwszego kontaktu z firmą, albo źródłem pogłębionej wiedzy o niej. Informacje tam zawarte (np. referencje, case study, filmy) zwiększają zaufanie do firmy, a to pomaga pozyskać zarówno klientów, jak i wysokiej klasy pracowników. <a href="https://review42.com/resources/web-design-statistics/#:~:text=According%20to%20web%20design%20statistics,conversion%20rates%20up%20to%20400%25." target="_blank" rel="noopener">Według badań</a> aż 48% użytkowników uważa, że wygląd strony internetowej jest czynnikiem nr 1 przy ocenie wiarygodności firmy. Dobrze zaprojektowana i spozycjonowana strona internetowa to znakomita wizytówka organizacji, do której ma dostęp w zasadzie każdy, w dodatku z dowolnego miejsca na świecie. Działa przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i 365 dni w roku.</p>



<h2 class="has-medium-font-size wp-block-heading"><strong>Strony www to ważny element Inbound Marketingu</strong></h2>



<p>Inbound Marketing to najprościej rzecz ujmując wszelkie działania w sieci, które mają na celu przyciągnięcie uwagi internautów i zachęcenie ich do nawiązania kontaktu z firmą. Kluczową rolę w procesie tym odgrywa własna strona www, a szczególnie landing page. <a href="https://www.drip.com/blog/online-shopping-statistics" target="_blank" rel="noopener">Badania wykazują</a>, że obecnie 75% osób przynajmniej raz w miesiącu kupuje w sieci, a 63% rozpoczyna swój proces zakupowy od poszukiwania informacji w Google.<a href="#_ftn1" id="_ftnref1">[1]</a> Dla firm to znakomita okazja nie tylko do pokazania się z jak najlepszej strony, przyciągnięcia uwagi potencjalnych klientów, ale także nawiązania kontaktu handlowego (zwłaszcza na rynku B2B) bądź po prostu sprzedaży. Aby tak się jednak stało, należy podjąć szereg odpowiednich działań. W tym celu można np. publikować wartościowy content na swojej stronie (np. w formie bloga, podcastu, filmu), albo dokonywać wpisów w mediach społecznościowych, po to by ostatecznie sprowadzić ruch na landing page i pozyskać w ten sposób adres email (czyli leada). Dobór treści na stronę powinien wynikać z analizy potrzeb odbiorców (i znajomości ich <a href="https://www.barbararozwadowska.com/sciezka-zakupowa-czyli-jak-wyglada-proces-dokonywania-zakupow/">ścieżki zakupowej</a>) oraz służyć realizacji celów <a href="https://www.barbararozwadowska.com/lejek-marketingowy-jako-sposob-na-optymalizacje-procesu-sprzedazy/">własnych lejków marketingowych</a> (z uwzględnieniem ich poszczególnych poziomów). &nbsp;</p>



<p>Doświadczenie pokazuje, że klienci, którzy sami znaleźli firmę w sieci i sami zdecydowali się nawiązać z nią kontakt, częściej dokonują u niej zakupów, a sam ten proces jest znacznie szybszy.</p>



<h3 class="has-medium-font-size wp-block-heading"><strong>Czy strona www jest tym samym co landing page?</strong></h3>



<p>Szczególną formą internetowej strony firmowej jest tzw. landing page. W przeciwieństwie do tradycyjnej strony www, która jest zwykle przesycona różnego rodzaju informacjami i posiada bogate menu, landing page cechuje minimalizm i prostota. Jej podstawowym celem jest jak najefektywniejsze pozyskiwanie leadów, czyli danych kontaktowych osób odwiedzających stronę, a to wymaga jej odpowiedniego zaprojektowania. Zbyt dużo treści może rozpraszać, dlatego nie ma tu tradycyjnego menu, jest za to prosty tekst, przyciągający wzrok design, mocno zorientowany na CTA (Call To Action). Efektem odwiedzenia tej strony ma być np. subskrypcja newslettera, pobranie darmowego pliku pdf, albo zapis na webinar. Wszystko po to, by pozyskać adres email, który w nomenklaturze marketingowo-sprzedażowej określa się mianem leada.</p>



<h4 class="has-medium-font-size wp-block-heading"><strong>Dobra strona www, czyli jaka?</strong></h4>



<p>Dobra strona www to taka, które realizuje jasno zdefiniowane dla niej cele. W zależności od tego, czy bardziej ma ona być wizytówką firmy (cele wizerunkowe), czy pozyskiwać leady, albo sprowadzać ruch do sklepu internetowego (cele sprzedażowe) inne będą kryteria jej oceny. Strony główne bogate w treści będą budowały zaufanie, ale też będą rozpraszały uwagę odbiorcy. Natomiast esencjonalne landing page nie powiedzą zbyt wiele o firmie, ale za to szybciej skłonią do określonego działania (CTA). Niezależnie od tego, jaką rolę przypisuje się stronie, zawsze należy pamiętać o tym, aby jej design był zgodny z CI firmy. Strony internetowe powinny być atrakcyjne zarówno pod względem wyglądu, jak i treści. Istotne jest także, aby jednoznacznie <a href="https://www.barbararozwadowska.com/jak-wartosci-czynia-firme-unikatowa/">komunikowały wartości</a>, co odnosi się zarówno do poziomu zarządzania (misji), jak i sprzedaży (wartości oferty). Strony spełniają swoją rolę, kiedy są widoczne, kiedy generują ruch, dlatego warto zadbać o ich odpowiednie spozycjonowanie. Można to zrobić poprzez działania SEO, ale także płatną reklamę (SEM), albo powiązanie z innymi kanałami w sieci (np. firmowe social media). Strony ukierunkowane na realizację celów sprzedażowych powinny posiadać wyraźne CTA oraz być podpięte pod marketing automation, co znacznie podniesie ich efektywność.</p>



<p>Utworzenie i bieżące utrzymanie dobrej strony www &nbsp;to często spory wydatek dla firmy. Warto jednak ponieść tę inwestycję, bo choć natychmiastowego zwrotu z niej nie będzie, to jednak w dłuższej perspektywie efekty będą na pewno widoczne.</p>



<p><strong>&#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211; &#8211;</strong></p>



<p>Jeśli potrzebujesz audytu contentu swojej strony internetowej zapraszam do<a href="https://www.barbararozwadowska.com/contact-me/"> kontaktu</a></p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><a href="#_ftnref1" id="_ftn1">[1]</a> https://www.drip.com/blog/online-shopping-statistics</p><p>The post <a href="https://barbararozwadowska.com/po-co-firmom-strony-www/"><strong>Po co firmom strony www?</strong></a> first appeared on <a href="https://barbararozwadowska.com">Barbara Rozwadowska Consulting</a>.</p>]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://barbararozwadowska.com/po-co-firmom-strony-www/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
